„Zanim zostaliśmy potworami” – Katniss Hsiao

Zanim zostaliśmy potworami, Katniss HsiaoNie przypominam sobie, żebym czytała kiedykolwiek książkę pisarza z Tajwanu. Widziałam, że jest dostępna powieść „Stroiciel fortepianów” autorstwa Chiang-Sheng Kuo, ale jeszcze jej nie poznałam. W moje ręce wpadła za to książka „Zanim zostaliśmy potworami” Katniss Hsiao. Kryminał psychologiczny przywołał natychmiast skojarzenie z powieścią „Pachnidło” Patricka Süskinda, ponieważ w obu książkach niezwykle istotnym zmysłem jest węch. Niedoceniany, a przecież bardzo istotny. Wszyscy, którzy choć na chwilę go stracili, doskonale zdają sobie sprawę, jak wielkie ma znaczenie. Czytaj dalej

„Filip i hydra” – Patryk Fijałkowski

Filip i hydra, Patryk FijałkowskiPatryk Fijałkowski należy do młodego i obiecującego pokolenia pisarzy. „Filip i hydra” to jego druga powieść. Kilka lat temu wydał książkę „Śnieg widmo”. Oprócz działań typowo pisarskich, przetłumaczył z angielskiego książkę „Indie games. Podręcznik niezależnego twórcy gier”. Świat gier wideo nie jest mu obcy, ponieważ projektował zadania fabularne do nich, współpracował z pismami o grach. Ma to znaczenie choćby z tego względu, że bohater jego najnowszej powieści świetnie będzie się orientował w tym świecie. Czytaj dalej

„Małe Licho i anioł z kamienia” – Marta Kisiel

Małe Licho i anioł z kamienia, Marta KisielKsiążka Marty Kisiel „Małe Licho i anioł z kamienia” należy do takich, których nie należy ruszać, gdy zepsuła nam się wyobraźnia. Trzeba mieć spore jej pokłady, by zbudować w swojej głowie świat głównego bohatera, na pozór zwyczajnego chłopca. Tyle że Bożek jest synem widma uwielbiającego cytować romantyków. W domu Bożydara Antoniego Jekiełłka nic nie jest zwyczajne. Razem z chłopcem (a dokładniej pod jego łóżkiem) mieszka potwór z mackami, dwa anioły, a nawet niemieckojęzyczne duchy. Najgorzej jest z królikami, bo te są wściekle… różowe. Czytaj dalej