Miłośnikom serii „Małe Licho” nie trzeba przedstawiać bohaterów najnowszej książki Marty Kisiel. Chodzi mi o nieco młodszych czytelników, niż ja sama, ponieważ powieści przeznaczone są dla dzieci. Ci starsi, jeśli zdecydują się poczytać dzieciakom na głos opowiadania „Bazyl i Licho”, również nie będą zawiedzeni. Tym razem jednak zamiast tradycyjnej książki, wybrałam audiobook. Lubię czytać, ale miło kiedy ktoś robi to dla mnie. Zwłaszcza, gdy jest to Janusz Zadura, ten sam lektor, który niezwykle brawurowo nadał głosy postaciom z „Baśnioboru” Brandona Mulla. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Marta Kisiel
„Małe Licho i babskie sprawki” – Marta Kisiel
Kiedy kończy się lato i zaczynają spadać liście, wiele się zmienia. Nie tylko w przyrodzie, ale i w życiu bohatera najnowszej powieści Marty Kisiel. Cały cykl książek „Małe Licho” zdobył wielu sympatyków, a lista nagród literackich robi się coraz dłuższa. Jeśli kochacie historie fantastyczne, z domieszką romantyzmu, a jednocześnie realistyczne i przepełnione emocjami, to właśnie trafiliście na coś dla siebie. Choć główny bohater właśnie wybiera się do czwartej klasy, to również starsi czytelnicy mogą spędzić parę przyjemnych chwil z tą lekturą. Czytaj dalej
„Małe Licho i lato z diabłem” – Marta Kisiel
Właśnie kończą się wakacje, ale nic straconego. Dzięki trzeciej części cyklu autorstwa Marty Kisiel, wolny czas można przedłużyć i poczuć ten letni klimat. Poprzednie tomy zdobyły popularność oraz uznanie ze strony czytelników i recenzentów. Myślę, że „Małe Licho i lato z diabłem” również doczeka się wielu nagród literackich. Opowieść bawi, wciąga i trudno się od niej oderwać, ale nie tylko z tego powodu warto po nią sięgnąć. Czytaj dalej
„Płacz” – Marta Kisiel
Najnowsza powieść Marty Kisiel pt. „Płacz” należy do cyklu wrocławskiego. Jest to ostatni tom trylogii. Wcześniejsze części: „Nomen omen” oraz „Toń” pokochało wielu czytelników. Dlatego niecierpliwie czekali na finał. Młodsi odbiorcy pokochali ciepłe i utrzymane w podobnym niesamowitym klimacie dwa tomy „Małego Licha”, docenili je również jurorzy wielu konkursów. Myślę, że „Płacz” ma również sporą szansę na nagrody literackie. Czytaj dalej
Podsumowanie 2019 roku
Wczoraj pożegnaliśmy się z 2019 rokiem. Zaczyna się nowe, ale przecież jeden dzień niewiele zmienia, za to skłania do podsumowań. Postanowiłam zatem spojrzeć wstecz i przyjrzeć się temu, co robiłam, jaki książki czytałam. Nie stawiałam przed sobą żadnych wyzwań, ani postanowień, bo z tym bywa różnie. Działam zgodnie ze słowami piosenki Wojciecha Młynarskiego „Róbmy swoje”. Czytaj dalej
„Małe Licho i anioł z kamienia” – Marta Kisiel
Książka Marty Kisiel „Małe Licho i anioł z kamienia” należy do takich, których nie należy ruszać, gdy zepsuła nam się wyobraźnia. Trzeba mieć spore jej pokłady, by zbudować w swojej głowie świat głównego bohatera, na pozór zwyczajnego chłopca. Tyle że Bożek jest synem widma uwielbiającego cytować romantyków. W domu Bożydara Antoniego Jekiełłka nic nie jest zwyczajne. Razem z chłopcem (a dokładniej pod jego łóżkiem) mieszka potwór z mackami, dwa anioły, a nawet niemieckojęzyczne duchy. Najgorzej jest z królikami, bo te są wściekle… różowe. Czytaj dalej