„Kochane córeczki” – Sally Hepworth

Kochane córeczki, Sally HepworthTytuł książki Sally Hepworth „Kochane córeczki” był dla mnie nieco tajemniczy i nie naprowadził mnie za bardzo na to, o czym będzie opowieść. Nie domyśliłam się, kim mogą być tytułowe postacie. Czy pisarka miała na myśli ironiczne znaczenie tych słów, a może dosłowne lub przenośne? Dopiero, kiedy zaczęłam czytać powieść, okazało się, że przede wszystkim wcale nie chodzi o rodzone siostry, tylko te przyjmowane w rodzinach zastępczych. Córeczki nie będą miały wspólnych rodziców, ale czy to jest jakaś przeszkoda, by między nimi pojawiła się więź? Czytaj dalej

„Rumor” – Robert Małecki

Rumor, Robert MałeckiNadeszły wakacje, więc z pewnością wielu z nas czeka z wytęsknieniem na bezcenne chwile wypoczynku. Sama najlepiej regeneruję siły podczas czytania książek, dlatego powoli gromadzę zapasy książkowe na lato. Niedawno sięgnęłam po najnowszą książkę Roberta Małeckiego pt. „Rumor”. Na blogu pisałam kiedyś o powieści „Najgorsze dopiero nadejdzie”, ale poznałam również pozostałe tomy trylogii toruńskiej, a także sięgnęłam po cykl z Bernardem Grossem. W ubiegłym roku miałam okazję, by poprowadzić spotkanie autorskie z Robertem Małeckim, co oczywiście było niezwykle ciekawym doświadczeniem. Czytaj dalej

„Jazda” – Muriel Spark

Jazda, Muriel SparkNa pierwszy rzut oka „Jazda”, powieść Muriel Spark jest niepozorna objętościowo. Niedługa, więc idealna w krótką podróż, tak żeby zgadzało się z tytułem. Wzrok przyciągają umieszczone na okładce psychodeliczne kolory. Mnie jednak do tej książki przyciągnęło nazwisko tłumacza, Jacka Dehnela. Nie znałam Muriel Spark (zmarłej w 2006 r.), a tymczasem w Anglii, jej rodzinnym kraju, autorka zyskała spore uznanie i wymieniana jest w pierwszej dziesiątce najważniejszych nazwisk współczesnej brytyjskiej literatury. Kilka tytułów zostało nawet sfilmowanych, w tym „Jazda” z Elisabeth Tylor w roli głównej, czy „Pełnia życia panny Brodie” z Maggie Smith, potem nakręcono adaptację książki z Julią Roberts pt. „Uśmiech Mony Lisy”. Czytaj dalej

„Przyjdę po ciebie nocą” – Heather Gudenkauf

Przyjdę po ciebie nocą Nie czytałam wcześniej książek napisanych przez Heather Gudenkauf, więc nie wiedziałam czego się spodziewać po jej najnowszej książce „Przyjdę po ciebie nocą”. Potrzebowałam dobrej historii kryminalnej, więc skusiłam się na tę opowieść. Okazało się, że świetnie się wpisała w panujący wokoło klimat. Dzieciaki zaczęły ferie, a okolicę skuł mróz. Wprawdzie śniegu nie ma za wiele, ale zima nie odpuszcza. Taka pora roku pojawia się w tle historii, choć aura jest znacznie bardziej surowa. Prawdę mówiąc nie pamiętam, kiedy ostatnio były w mojej okolicy tak silne opady śniegu, by odcięły nas na jakiś czas od cywilizacji, jak te opisane w książce. Czytaj dalej

„Rzeźbiarz kości” – Wojciech Kulawski

Rzeźbiarz kości, Wojciech KulawskiTematyka wojenna cieszy się wśród czytelników sporym powodzeniem. Dotyczy to wielu popularnych gatunków literackich. Właśnie przeczytałam najnowszą powieść kryminalną Wojciecha Kulawskiego. Tym razem autor postanowił dać czytelnikom historię współczesną, ale jednocześnie źródła intrygi zobaczymy w czasach drugiej wojny światowej. Powieść „Rzeźbiarz kości” otwiera cykl pt. „Cienie mroku”. Po lekturze książki mogę już powiedzieć, że rzeczywiście jest to opowieść ukazująca najczarniejszą stronę ludzkiej duszy. Czytaj dalej

„Czeluść” – Anna Kańtoch

Czeluść, Anna KańtochJeśli czytasz powieści gatunkowe, to w przypadku książki „Czeluść” możesz  poczuć się nieco zdezorientowanym. Anna Kańtoch nie daje się łatwo zaszufladkować. Po tytuły pisarki sięgają miłośnicy kryminałów, fantastyki, thrillerów. Kiedy przeczytamy najnowszą książkę autorki, zobaczymy, że tak właściwie otrzymujemy cały wachlarz gatunków. Najważniejsza okazuje się zagadka, którą czytelnik musi rozwiązać sam. Dostajemy do ręki narzędzia od pisarki, ale kropkę nad i musimy postawić my. Nie ma ułatwień, w postaci epilogu, który przeprowadzi nas za rączkę nad każdą nierozstrzygniętą kwestią. Czytaj dalej