„Przy rodzicach nie parlować. O polskich powrotach z Francji” – Aleksandra Suława

Przy rodzicach nie parlować, Aleksandra SuławaTrudno sobie wyobrazić, że decyzja o wyjeździe za granicę może wpływać na następne pokolenia. Kto by pamiętał o przodkach, którzy wyjechali niemal sto lat temu z Polski? Nie zdajemy sobie często z tego sprawy z jakiego powodu i kto wyjeżdżał za granicę. A przecież każdy chyba ma w bliższej i dalszej rodzinie emigrantów czy to politycznych, czy takich którzy wyjechali w świat za chlebem. Aleksandra Suława była w nieco innej sytuacji. Jej dziadek urodził się w Haillicourt we Francji, ale mieszkał w Polsce. Historia rodzinna przyczyniła się do powstania reportażu „Przy rodzicach nie parlować. O polskich powrotach z Francji”, a czytelnicy mają okazję dowiedzieć się o mało znanym wycinku z przeszłości, który początek ma w dwudziestoleciu międzywojennym. Czytaj dalej

„Karczma Pod Rybim Łbem” – Anna Sakowicz

Karczma Pod Rybim Łbem, Anna SakowiczJeśli czytałeś „Kamienicę Schopenhauerów, powieść Anny Sakowicz, z pewnością ucieszy Cię fakt, że kilka dni temu premierę miała druga część pt. „Karczma Pod Rybim Łbem”. A może tytuł książki wydaje Ci się zastanawiający? Dziś mało kto zdecydowałby się nadać taką nazwę swojej restauracji czy lokalowi z jedzeniam. Jednak na przełomie XVIII i XIX wieku taka nazwa nikogo nie dziwiła. Ludzie muszą jeść, a nad morzem skojarzenia z rybami są jak najbardziej normalne. Jak wyglądało życie bohaterów, których zdążyliśmy nieco już poznać, w Danzig w czasach napoleońskich? Anna Sakowicz zabiera nas w kolejną podróż w przeszłość. Czytaj dalej

„Jeden dzień z życia Abeda Salamy” – Nathan Thrall

Jeden dzień z życia Abeda Salamy, Nathan ThrallKonflikt izraelsko-palestyński wzbudza ogromne emocje na całym świecie, ale przecież nie jest to problem natury teoretycznej, a coś co dotyka ludzi. Ci ostatni powinni być najważniejsi, a nie dana opcja polityczna. Mam wrażenie, że wciąż w nas za mało empatii, by chcieć czy umieć zrozumieć ofiary konfliktu. Kiedy myślę o Izraelu i Palestynie zastanawiam się, czy jest jakieś dobre rozwiązanie, które by przyniosło spokój w tamtym rejonie, ale niestety go nie dostrzegam. Zauważam jednak, że pojawiły się książki, dzięki którym mogę zobaczyć tę rzeczywistość ze strony zwykłego człowieka, takiego jak bohater książki „Jeden dzień z życia Abeda Salamy” napisanej przez Nathana Thralla. Czytaj dalej

„Miasto dzieci świata” – Beata Chomątowska

Miasto dzieci świata, Beata ChomątowskaKiedy sięgałam po książkę Beaty Chomątowskiej „Miasto dzieci świata” spodziewałam się reportażu o tym, jak wyglądało sanatoryjne życie dzieci w Rabce i opowieści o tym, jak to się zaczęło. Tymczasem moje oczekiwania okazały się niezbyt trafione. Owszem dostałam wszystko to, o czym myślałam, a także znacznie więcej. Rabka, a dokładnie jej historia, skrywała przede mną i wieloma innymi czytelnikami książki ogromną ilość tajemnic, które raczej nie były powszechnie znane. Jako dziecko nie jeździłam do uzdrowisk, a na koloniach byłam tylko raz, dlatego chciałam zobaczyć, jak to wszystko mogło wyglądać, czy miało coś wspólnego z moimi wyobrażeniami na ten temat. Czytaj dalej

„Kornélie” – Beata Balogová

Kornélie, Beata BalogováKiedy zastanawiamy się, co nam pozostaje po przodkach, często okazuje się, że niewiele. Ot kilka zdjęć, na których często trudno określić, kto się znajduje. Czasami pozostaje kilka pamiątek, jakimi niekoniecznie można się pochwalić. Ważniejsze okazują się opowieści, przekazywane z pokolenia na pokolenie o swoich dziadkach i babciach, a także pewne tradycje. Z czasem uświadamiamy sobie, jak ważne są korzenie, które pozwalają nam wierzyć, że jesteśmy skądś, a co z tym się wiąże, dokądś zmierzamy. Beata Balogová w swojej debiutanckiej powieści „Kornélie” porusza ten temat. Czytaj dalej

„Lulla La Polaca. Żyć to ja potrafię!” – Andrzej Szwan i Wiktor Krajewski

Lulla La Polaca, Andrzej Szwan, Wiktor Krajewski, Czy masz niekiedy wrażenie, że już po przebudzeniu brakuje Ci sił na resztę dnia? Jak wykrzesać z siebie energię, skoro nigdzie jej nie ma? Nie mówię oczywiście o stanach depresyjnych, ale o pozytywnym bądź negatywnym nastawieniu do rzeczywistości. Nieraz przecież słyszymy, że to co planujemy, albo chcemy zrobić, się nie uda, a potem sami sobie to wmawiamy. Jak zmienić taką postawę? Może warto inspirować się ludźmi, którzy potrafią emanować pozytywną energią i nią zarażają? Taką osobą z pewnością jest Andrzej Szwan. znany jako Lulla La Polaca, czyli najstarsza polska drag queen. Dzięki książce „Lulla La Polaca. Żyć to ja potrafię!” dowiemy się nieco więcej na temat tej jakże barwnej postaci. Czytaj dalej