„Wielki krąg” – Maggie Shipstead

Wielki krąg, Maggie ShipsteadSą takie marzenia, które pojawiają się chyba w każdym umyśle. Kto nie chciałby być wolny, albo oderwać się chociaż na chwilę od ziemi? Jeszcze inni pragną sławy, albo uznania. Nic w tym niezwykłego, choć są przecież tacy, którym się to udaje lepiej niż innym. Kim są ci ludzie i jaką cenę muszą zapłacić za te dokonania? Zobaczyć możemy to wszystko w powieści „Wielki krąg” Maggie Shipstead, amerykańskiej pisarki. Za ten tytuł była nominowana do Nagrody Bookera i Women’s Prize for Fiction. Choć jest autorką zaledwie trzech powieści i zbioru opowiadań, już zdobyła spore uznanie za to, co do tej pory napisała. Czytaj dalej

„Ostatni lot” – Julie Clark

Ostatni lot, Julie ClarkJak to możliwe, że ludzie znikają bez śladu? Wiele takich zaginięć intryguje i od lat czeka na rozwiązanie. Zastanawiamy się, czy doszło do zbrodni, a może zwyczajnie ktoś z własnej woli zdecydował się porzucić wszystko, co do tej pory znał. To ostatnie rozwiązanie daje nadzieję na szczęśliwe zakończenie. Dlaczego jednak ludzie decydują się na taki krok? Przyczyn będzie tyle, ile ludzi, którzy zniknęli. W powieści Julie Clark pt. „Ostatni lot”, poznamy jedną z takich wersji. Czytaj dalej

„Wojtek” – Wojciech Mikołuszko

Wojtek, Wojciech MikołuszkoNadszedł marzec, więc o poranku budzi nas klangor żurawi. Jeszcze parę lat temu spotkać jednego, to było coś. Teraz jest ich naprawdę wiele. Zaraz po tych dostojnych ptakach przylatują bociany. W tym roku część z nich pojawiła się troszkę wcześniej niż zwykle, dlatego odnoszę wrażenie, że już przyszła wiosna. Wspominam o ptakach, ponieważ postanowiłam sięgnąć po książkę pt. „Wojtek”, skierowaną do młodszych odbiorców o przygodach pewnego bociana. Jej autorem jest Wojciech Mikołuszko, a całość wzbogaciła ilustracjami Małgorzata Dmitruk. Czytaj dalej

„Księżycowy pył. W poszukiwaniu ludzi, którzy spadli na Ziemię” – Andrew Smith

Księżycowy pył, Andrew SmithNIe sposób dzisiaj sobie wyobrazić, co czuli ludzie 20 lipca 1969 roku, kiedy siedzieli przed ekranami telewizorów i oglądali transmisję z lotu na Księżyc. Jeszcze trudniej uświadomić sobie emocje, jakie toworzyszyły członkom misji Apollo 11. Dzisiaj, pół wieku po tym wydarzeniu, warto dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Książka Andrewa Smitha „Księżycowy pył. W poszukiwaniu ludzi, którzy spadli na Ziemię” pozwala nam zbliżyć się nieco zarówno do ludzi, zdobywców Księżyca, jak i poznać konteskst społeczny i kulturowy tego zagadnienia. Można odnieść wrażenie, że po pięciu dekadach od tamtych wydarzeń, mimo olbrzymiego postępu technologicznego, pod względem lotów kosmos, jesteśmy w tym samym miejscu. Publikacja, po którą sięgnęłam, pozwala znaleźć odpowiedź na to dlaczego tak się stało i czy rzeczywiście nie spoglądamy ku gwiazdom. Czytaj dalej