„Spacerujący z książkami” – Carsten Henn

Spacerujący z książkami, Carsten Henn

Jeśli zaczynam zauważać, że potrzebuję czegoś na poprawę nastroju, szukam pomocy w książkach. Niestety najlepsze powieści bywają smutne i przytłaczające. Do tego stres codzienny powoduje, że trzeba jakoś się oderwać od szarej rzeczywistości. Dla odmiany warto poszukać pozytywnej książki. Trudno jednak natrafić na takie historie: bez przesadnej ilości lukru. Na początek lata odpowiednia okazała się dla mnie powieść „Spacerujący z książkami” Carstenna Henna. Czytaj dalej

„Czas drogi” – Patrick Leigh Fermor

Czas drogi, Patrick Leigh Fermor„Szkice piórkiem” Andrzeja Bobkowskiego należą do ważnych dzieł dwudziestowiecznej literatury polskiej. Ten zapis przeżyć z czasów drugiej wojny, które autor spędził głównie w Paryżu można czytać nie tylko jak dziennik, ale również jako opowieść o podróży. Bobkowski opowiada o Paryżu, a także Francji w czasie wojny. Tymczasem okazało się, że literatura angielska może pochwalić się podobnym pod pewnym względem dziełem. Chodzi o „Czas drogi” Patricka Leigha Fermora. Czytaj dalej

„Wojtek” – Wojciech Mikołuszko

Wojtek, Wojciech MikołuszkoNadszedł marzec, więc o poranku budzi nas klangor żurawi. Jeszcze parę lat temu spotkać jednego, to było coś. Teraz jest ich naprawdę wiele. Zaraz po tych dostojnych ptakach przylatują bociany. W tym roku część z nich pojawiła się troszkę wcześniej niż zwykle, dlatego odnoszę wrażenie, że już przyszła wiosna. Wspominam o ptakach, ponieważ postanowiłam sięgnąć po książkę pt. „Wojtek”, skierowaną do młodszych odbiorców o przygodach pewnego bociana. Jej autorem jest Wojciech Mikołuszko, a całość wzbogaciła ilustracjami Małgorzata Dmitruk. Czytaj dalej

„Słone ścieżki” – Raynor Winn

Słone ścieżki, Raynor WinnNiełatwo podnieść się po tym, kiedy życie nagle przytłoczy nas kilkoma złymi wiadomościami. W książce „Słone ścieżki” Raynor Winn  otrzymujemy opowieść właśnie o tym, w jaki sposób autorka zareagowała na hiobowe wieści. Najpierw dowiedziała się, że jej mąż cierpi na rzadką i nieuleczalną chorobę degenerującą mózg, której skutki są nieodwracalne. Jak by tego było mało, wkrótce para traci piękny dom i gospodarstwo. Przez wiele lat było ono ich jedynym źródłem utrzymania. Czytaj dalej

„Cieśniny” – Wojciech Nowicki

Cieśniny, Wojciech Nowicki„Quo vadis, homine”? Takie pytanie chętnie zadajemy sobie i innym, choć często mamy wrażenie, że zmierzmy ku klęsce i zagładzie, więc kiedy taka myśl się nam objawi, pojawia się uczucie lęku i trwogi. Wojciech Nowicki zmienia nieco perspektywę i pokazuje drogę człowieka ku szaleństwu. Dosłowną, bo wytyczoną przez własne nogi. Czy chodzenie można uznać za rodzaj choroby? Czym jest dromomania i dlaczego traktowano ją jako odmianę epilepsji? W „Cieśninach” zobaczymy różne oblicza tego samego lęku, które tli się w każdym człowieku. Co się stanie, gdy rozpali się na dobre? Czytaj dalej

„Międzymorze” – Ziemowit Szczerek

Międzymorze, Ziemowit SzczerekZiemowit Szczerek lubi podróże po miejscach, gdzie niewiele osób zagląda. Nawet jeśli trafia w takie oblegane prze turystów, to wynajduje zakątki nieuczęszczane. Nie tyle skupia się na zabytkach, budynkach, a na ludziach, których obserwuje i z nimi rozmawia. Tym razem jednak pisarz zainteresował się terenem bardziej rozległym niż ostatnio. Nie będzie mówił tylko o Ukrainie, jak w „Przyjdzie Mordor i nas zje”, czy o drodze nr 7, ale opowie nam o Europie Środkowej. Czytaj dalej