Twórczość ukraińskiej pisarki, Oksany Zabużko, zaczęłam odkrywać od zbioru opowiadań „Siostro, siostro”. Było to przed wojną w Ukrainie, przed Euromajdanem, aneksją Krymu przez Rosję, wojną pełnoskalową. Wiele się wydarzyło od momentu, kiedy przeczytałam pierwszą książkę, więc wtedy odebrałam te teksty inaczej niż dzisiaj. Dlaczego wspominam tylko o opowiadaniach ze zbioru „Siostro, siostro”? Właśnie te trzy historie dołączone zostały do nowej książki Oksany Zabużko noszącej tytuł „Po trzecim dzwonku”, ale oprócz wspomnianych opowiadań są dołaczone jeszcze cztery teksty. Otrzymujemy zatem podróż przez twórczość Zabużko z trzech dekad. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Oksana Zabużko
„Planeta Piołun” – Oksana Zabużko
Jeśli myślimy o Ukrainie, to przede wszystkim przychodzą nam do głowy obrazy, które związane są z obecną sytuacją. Sama mam wrażenie, że niewiele wiem o tym kraju, o jego pisarzach, kulturze, historii. Dzieje się tak być może dlatego, że częściej mój wzrok skierowany jest na zachód. Tymczasem Oksana Zabużko w swoim zbioru esejów pokazuje mi, jak wiele ma nam do powiedzenia zarówno o swoim kraju, ale również o kulturze i sytuacji na świecie. Czytaj dalej
„Badania terenowe nad ukraińskim seksem” – Oksana Zabużko
Kiedy śledzimy wydarzenia ze świata, nasz wzrok ostatnio skierowany jest na wschód. Sama mam wrażenie jednak, że nie jestem w stanie wszystkiego zrozumieć. Potrzebuję czegoś, co pozwoli mi spojrzeć nieco szerzej na Ukrainę i jej mieszkańców. Oczywiście najlepiej sięgnąć po literaturę, ale jakie książki warto wybrać? Z pisarzy najczęściej wymieniany jest Serhij Żadan i jego książka pt. „Internat”. Popularnością cieszy się też pisarka, Oksana Zabużko. Wydawnictwo Agora zaplanowało premierę dwóch jej książek na 23 lutego. Autorka przyjechała do Polski, by promować „Badania terenowe nad ukraińskim seksem” oraz eseje „Planeta Piołun”. Następnego dnia światem wstrząsnęła wiadomość o inwazji, jaka miała miejsce na Ukrainie. Czytaj dalej
Siostry na wiele wariantów i nie tylko…
Nie przepadam za przyporządkowywaniem odbiorcy do jakiejś kategorii. Zbiór opowiadań Oksany Zabużko pt. „Siostro, siostro” jest reklamowany jako literatura dla kobiet. Chociaż pojawia się napis w nawiasie, że nie tylko dla nich. Jednak, gdybym była mężczyzną czułabym się jak intruz. Wydaje mi się, że książka nie powinna być z góry skazywana na jeden rodzaj odbiorców. Nawet jeśli głównymi bohaterkami są kobiety.
Autorka serwuje czytelnikowi danie składające się z sześciu opowiadań i krótkiej autobiografii, będącej zarazem podsumowaniem i wyjaśnieniem doboru poprzedzających ją tekstów. Zabużko troszkę nam odsłania ze swojego warsztatu, wyjaśnia powstanie tych historii, ale nie tłumaczy wszystkiego. Interpretację zostawia czytelnikowi.
Zaskoczyła mnie historia rodem z „Balladyny”. Archetyp Kaina i Abla w wersji żeńskiej. Jednak niedaleko ma nasza polska kultura do ukraińskiej. Źródła ludowe są te same. Tylko Zabużko wybiera inną formę niż nasz wieszcz. Autorka świetnie przetworzyła znaną opowieść i wyszło jej cacko.
Opowiadania łączy motyw siostry w różnych aspektach. Siostra jako drugie ja, siostra upragniona, znienawidzona, bratnia dusza. Bohaterki mogą być zagubione w swojej rzeczywistości, przeżywają dylematy moralne, ale poszukują. Odkrywają swoje dusze przed czytelnikiem i dają nam różnorodność znaczeń.
Oksana Zabużko często odwołuje się do znanych motywów i wątków, jednak opowiada o nich na swój sposób. Nie jest to łatwa lektura. Czytelnik otrzymuje monologi wewnętrzne bohaterów, strumienie świadomości i mnóstwo nawiązań do innych dzieł kultury, nie tylko literatury, ale również malarstwa, filozofii, mitologii. Opowiadania oniryczne mogą kojarzyć się z B. Szulcem, a historia Mileny przypomina jedno z opowiadań Cortazara o aksolotlach… (kto czytał, to wie, co to za zwierz). Dlatego nie ograniczajmy czytelnika do kobiet, ponieważ trudne tematy i odwołania literackie, to kąsek dla każdego, niezależnie od płci. Trzeba tylko mieć warunki do skupienia, nie da się tych opowiadań przeczytać na plaży, czy w zatłoczonym pociągu, bo trzeba się przy nich odpowiednio skupić. Mimo to warto podjąć ten wysiłek umysłowy.