„Zaginiony Ollie” – William Joyce

Zaginiony Ollie, William Joyce Autor książki „Zaginiony Ollie” jest nie tylko pisarzem, ale również twórcą filmów. Swoją działalność kieruje głównie do dzieci, ale nie tylko przez nie jest doceniany. William Joyce może bardziej znany jest Amerykanom, ale i do nas powoli docierają jego książki. Na platformie Netflix od końca lata jest dostępny serial. Polscy czytelnicy w tym samym czasie, kiedy premierę miała ta animacja, mogli sięgnąć po książkę „Zaginiony Oliie”. Co czeka na młodych czytelników? Czytaj dalej

„Małga, córka Kubiaków” – Małga Kubiak, Marta Konarzewska

Małga, córka Kubiaków - Małga Kubiak, Marta KonarzewskaKiedy po raz pierwszy zobaczyłam tytuł „Małga, córka Kubiaków” zaintrygowała mnie tytułowa bohaterka. Nazwisko kojarzyło mi się z Zygmuntem Kubiakiem, autorem książki „Mitologia Greków i Rzymian” czytaną, po to by porównać ją z wersją „Mitologii” Jana Parandowskiego. Tymczasem Małga to tak naprawdę Małgorzata, córka poety Tadeusza Kubiaka. Czy w XXI wieku czytane są jeszcze jego wiersze? Owszem wciąż w antologiach popularne są utwory dla dzieci. Kiedy jednak poznamy historię tej rodziny zrozumiemy, że historia tej rodziny niekoniecznie jest opowieścią dla najmłodszych. Czytaj dalej

„Przez” – Zośka Papużanka

Przez, Zośka PapużankaTrudno mi uwierzyć, że ostatnią książkę Zośki Papużanki czytałam aż cztery lata temu. Po debiutanckiej „Szopce” nie sposób było przejść obojętnie obok powieści „On”. Pisarkę za pierwszy wymieniony tytuł nominowano do Nagrody Nike, za obydwa do Paszportów Polityki. Może dzięki powieści „Przez” autorce uda się zdobyć którąś z tych prestiżowych nagród? Czy ma szanse? Wszystko zależy od jurorów, od tego czy ta książka inna niż wszystkie trafi w ich gusta. Czytaj dalej

„Jednoroczna wdowa” – John Irving

Jednoroczna wdowa, John IrvingCzęsto zastanawiam się, czy przeczytana przeze mnie książka przetrwa próbę czasu. Chodzi mi również o to, jak odbierałam powieść jako dorastający czytelnik i teraz, po kilkunastu latach. Moja przygoda z książkami Johna Irvinga trwa już niemal dwie dekady. Tytuły takie jak „Świat według Garpa”, „Regulamin tłoczni win”, czy „Modlitwa za Owena” wprowadziły mnie w nowe rejony, gdzie wątki tragiczne i komediowe mają wspólny cel – zainteresować czytelnika opowiedzianą historią. Oprócz tego Irving pokazał mi zupełnie nieznaną mi Amerykę, a dokładniej przemiany społeczne, jakie w niej zachodziły w kolejnych dekadach po II wojnie światowej. Czytaj dalej