
Słowo mafia kojarzy mi się z powieściami Mario Puzo takimi jak „Ojciec chrzestny” i „Sycylijczyk”. Okazuje się jednak, że również w Kalabrii istnieje organizacja przestępcza, która sięga swoimi mackami poza Europę docierając do Australii, Kanady czy Hong-Kongu. Włoski dziennikarz i reporter, Antonio Talia, postanowił przyjrzeć się bliżej drodze krajowej numer 106, gdzie swoje źródła ma kalabryjska mafia. Czytaj dalej
Duet pisarski: Jørn Lier Horst i Thomas Enger jest świetnie znany nie tylko w Norwegii, ale coraz lepiej u nas. Pierwszego autora nie trzeba przedstawiać, bo zasłynął jako twórca kryminałów dla wszystkich grup wiekowych. Thomasa Engera poznajemy dzięki cyklowi „Blix i Ramm na tropie”. Niedawno wydany został trzeci tom pt. „Nieobliczalni”, który powstał we współpracy z Horstem. Obaj pisarze uznawani są za świetnych rzemieślników gatunkowych. Czy to będzie thriller czy kryminał, można liczyć na odpowiednią dawkę intryg oraz napięcia.
Najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza pt. „Wilkołak” należy do tzw. „Cyklu gliwickiego”. W jego skład wchodzą takie części jak: „Wampir”, „Zombie” i właśnie „Wilkołak” Autor zapowiedział, że trzeci tom zamknie historię i więcej części nie będzie. Zobaczymy, czy rzeczywiście dotrzyma obietnicy, bo wydaje mi się, że czytelnicy będą domagali się więcej. Po lekturze „Wilkołaka” poczujemy, że jeszcze nie wszystkie wątki zostały domknięte, a autor ma pomysł na dalszy ciąg.
Kiedy w 2015 roku wydana został książka Justyny Bednarek pt. „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)” bardzo szybko pokochały ją dzieci, zdobyła ona także uznanie dorosłych. Od tego czasu powstał cały cykl szalonych perypetii skarpetek. Właśnie miałam okazję poznać czwarty tom zatytułowany „Zielone piórko Zbigniewa. Skarpetki kontratakują”. Choć książka pojawiła się w księgarniach jesienią, już doczekała się tytułu „Książka Roku 2020″ od Polskiej Sekcji IBBY. W lutym dowiemy się, czy ten tom zostanie Bestsellerem Empiku.
Właśnie zaczęły się ferie. Nawet spadł śnieg. Wielu już wczoraj wieczorem wyszło na sanki, bo to naprawdę wyjątkowa sytuacja i szybko może się nie powtórzyć. Warto się nacieszyć, gdy jest okazja. Ale co z tymi, którzy od ósmej do szesnastej nie mogą wyjść z domu? Warto podsunąć im kilka książek, jako alternatywę dla internetu, gier komputerowych czy komunikatorów wszelkiej maści. Dzisiaj trudno by nastolatki chciały oderwać się od rzeczywistości, którą znają, dlatego warto zaproponować im takie powieści, których akcja będzie rozgrywała się w znanym im świecie. Właśnie taki jest cykl „Supercepcja” Katarzyny Gacek. Sięgnęłam po trzeci tom pt. „Sekret ulicy Ciemnej”.
Powieść Marka Krajewskiego pt. „Moloch” to już dziesiąty tom z cyklu o Eberhardzie Mocku. Autor książki należy do tego typu twórców, którzy udowadniają, że niezależnie od gatunku, powieść może łączyć cechy kultury popularnej i wysokiej. Okazuje się, że kryminał Marka Krajewskiego dostarcza odbiorcom znacznie więcej niż samą rozrywkę. Dzięki niemu przeniesiemy się do dwudziestolecia międzywojennego, zobaczymy przedwojenny Wrocław.