Życzę wszystkim zaczytanych Świąt Bożego Narodzenia, w gronie najbliższych, których najbardziej kochacie. Niech ten czas upływa powoli i spokojnie. A wśród prezentów oby trafiła się Wam wymarzona lektura. Może taka, dzięki której pojawi się uśmiech na twarzy, albo zabierze do innej rzeczywistości, lub odmieni Wasze życie… Kto wie? Jak już odpakujecie podarki, pochwalcie się tutaj nimi. 🙂
Archiwum kategorii: okolicznościowe
CzytajPL – darmowe czytanie dla każdego
W XXI wieku czytać można nie tylko w tradycyjny sposób, korzystając z papierowych książek. Ludzie zapracowani, zabiegani, nie ruszają się nigdzie bez telefonu i często spoglądają w jego ekran. Miłośników biegania często widzimy ze słuchawkami na uszach. Niektórym wciąż nie przychodzi do głowy, że oni być może właśnie w tej chwili czytają. W jaki sposób? Sięgając po e-booki lub audiobooków. Oczywiście można narzekać, że książki w tej formie są za drogie, ale w listopadzie ruszyła akcja Czytaj PL, która promuje czytelnictwo. Czytaj dalej
A może nad morze? Z książką 5
Na tę imprezę czekam przez cały rok. W lipcu w Sopocie już od czterech lat odbywa się spotkanie blogerów książkowych, pisarzy i czytelników. Słowem wszystkich tych, którzy kochają książki (jedni czytać, inni dodatkowo je pisać). Pomysłodawczyniami imprezy są Bookfa i Beata – widzicie je na zdjęciu, patrząc od lewej. One parę lat temu wpadły na ten pomysł i wszystko wskazuje, że wychowały sobie godnych następców, którzy to kontynuują. Czytaj dalej
Swietłana Aleksiejewicz: laureatka literackiego Nobla 2015
Trochę późno piszę o literackiej Nagrodzie Nobla, która w tym roku przypadła Swietłanie Aleksiejewicz, a przecież ta autorka nie jest mi obca. W czwartek Akademia Szwedzka ogłosiła werdykt. Swietłana Aleksiejewicz została uhonorowana literackim Noblem „za polifoniczny pomnik dla cierpienia i odwagi w naszych czasach”. W tym roku ta znana i popularna autorka reportaży była często wymieniana jako faworytka. Kiedy ogłoszono, że została laureatką literackiego Nobla, uświadomiłam sobie, że po raz pierwszy tę nagrodę otrzyma osoba, która pisze reportaże. Czytaj dalej
„Księgi Jakubowe” – Nagroda Nike 2015
Kiedy w mediach pojawiły się informacje na temat finałowej siódemki do Nagrody Nike, doszłam do wniosku, że jury ma przed sobą niezwykle trudne zadanie. Nie chciałabym być tą osobą, która musi decydować, która z nominowanych książek jest najlepsza. W finale znalazły się: „Matka Makryna” Jacka Dehnela, „Guguły” Wioletty Grzegorzewskiej, „Sońka” Ignacego Karpowicza, „Przez sen” Jacka Podsiadły, „Szum” Magdaleny Tulli i „Drach” Szczepana Twardocha. Zwyciężyły „Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk. Czytaj dalej
I ja tam byłam – „A może nad morze? Z książką 3”
Już po raz trzeci miałam okazję spotkać się z miłośnikami książek. Spotkanie było najpierw organizowane przez Bookfę oraz Beatę. Teraz pomocników jest coraz więcej (Aleksandrę znajdziecie tu), ponieważ spotkanie stopniowo się rozrasta. Okazuje się, że nad morze można przyjechać z Poznania, okolic Gniezna, czy ze Szwecji…
Dlaczego warto rozmawiać, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Blogosfera książkowa jest znana z tego, że o swojej pasji potrafi mówić bez końca – pisać również. Jednak na spotkaniu nie zabrakło pisarzy. Nie przestraszyli się tym, że na zjeździe „A może nad morze” nie ma wykładów, ponieważ wszystko odbywa się na zasadzie dialogu (w cztery oczy i więcej). Czytaj dalej