Karolina Korwin-Piotrowska od wielu lat kojarzę z kimś, która zna się na filmie i nim się pasjonuje. Pamiętam jej audycje radiowe na temat kina, ale też programy telewizyjne. Dzisiaj nie zaglądam w srebrny ekran, ale filmy lubię, choć szkoda mi czasu na złe, więc staram się wybierać świadomie. Lubię zwłaszcza takie, które pobudzają emocje oraz pozostają na długo w pamięci. Wybór jest duży, ale czasami warto spojrzeć wstecz i zwrócić się ku tym produkcjom, które nas poruszają i pamiętamy o nich nawet po wielu latach od daty premiery. Tylko co wybrać? Karolina Korwin-Piotrowska w „Krótkiej książce o miłości” pokaże nam, jakie są jej ulubione filmy i dlaczego właśnie one. Czytaj dalej
Archiwum kategorii: wspomnienia
„Podróże z owocem granatu” – Sue Monk Kidd, Ann Kidd Taylor
Czekam niecierpliwie na kolejne książki Sue Monk Kidd. A już jutro premierę będzie miał najnowszy tytuł tej pisarki, który powstał we współpracy z córką – Ann Kidd Taylor. Otrzymujemy pamiętnik pisany na dwa głosy. Zobaczymy jak na ten sam świat patrzą dwie kobiety – jedna zaczynająca dorosłą egzystencję i druga, wkraczająca w etap, przez niektórych nazywany jesienią życia. Więzi pomiędzy matką i córką zmieniają się, ale mogą być silne przez cały czas. Tu zobaczymy takie relacje, które przypominają nam te łączące dwie znane greckie boginie. Czytaj dalej
„Abonent chwilowo nieosiągalny” – ks. Adam Boniecki
„Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą/ zostaną po nich buty i telefon głuchy” pisał w jednych ze swoich wierszy ks Jan Twardowski. Jak ważni byli dla nas niektórzy okazuje się dopiero wtedy, gdy ich zabraknie. Zostaje numer telefonu, zapisany w notesie, albo w pamięci telefonu. Czy go usuwać, albo wykreślać? Każdy ma na to swoją metodę. Ksiądz Adam Boniecki w swojej książce „Abonent chwilowo nieosiągalny” postanowił zostawić sobie te nieaktualne notesy, choć zabrakło już adresatów. Czytaj dalej
„Nietakty. Mój czas, mój jazz” – Zofia Komedowa Trzcińska
Na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku jazz był nieakceptowany przez polskie władze, ale nie przeszkadzało to temu gatunkowi muzycznemu się rozwijać. Ludzie, którzy decydowali się tworzyć w tym stylu, nie spodziewali się, że zrobią karierę, raczej nastawieni byli na szykany, ale robili to, co kochali. Wtedy też pojawił się Krzysztof Komeda. Człowiek, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Znają go nie tylko fani muzyki jazzowej. Sama odkryłam artystę dzięki filmom Romana Polańskiego: „Nóż w wodzie” i „Dziecko Rosemary”, do których Komeda skomponował muzykę. Czytaj dalej
„Pejzaże metropolii śmierci” – Otto Dov Kulka
Otto Dov Kulka jest historykiem. Urodzony w 1933 roku na terenie Czechosłowacji, od 1949 roku zamieszkały w Izraelu. Książka „Pejzaże metropolii śmierci” dotyczy wspomnień autora z obozu zagłady.
Otto Dov Kulka znalazł się najpierw w Terezinie, a potem jego matka na ochotnika zgłosiła ich do Auschwitz. Kiedy jednak zobaczyli to miejsce, szybko domyślili się, że nikt stamtąd nie wyjdzie żywy. Jak na ironię dziewięcioletni Kulka trafia nie do selekcji, a do obozu rodzinnego, gdzie przebywa ze swoją matką, a wkrótce udaje im się odnaleźć ojca. Ten tłumaczy im, czym jest Auschwitz – Otto Kulka obóz nazwie za jakiś czas „metropolią śmierci”. Czytaj dalej
„Droga Romo” – Roma Ligocka
Roma Ligocka zasłynęła za sprawą książki: „Dziewczynka w czerwonym płaszczyku”. Wydawca na swej stronie napisał, że została ona przetłumaczona na dwadzieścia dwa języki, a przeczytało ją wiele milionów czytelników. Stało się tak choćby dlatego, że właśnie Roma Ligocka jako dziewczynka w czerwonym płaszczyku, została pokazana w filmie „Lista Schindlera”. Co się jednak dzieje z owym dzieckiem po wojnie, o tym można przeczytać w „Dobrym dziecku”.
W książce „Droga Romo” Ligocka wraca do tego, co już znamy z poprzedniej książki. Również ta oparta została na motywach autobiograficznych, choć autorka zaprzecza, by była ona autobiografią. Pisarka jednak skupia się na tym, by opisać czas wchodzenia w dorosłość Romy. Akcja tej historii rozgrywa się w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, głównie w Krakowie, ale nie tylko. Czytaj dalej