
Jedno jest pewne. Nie wszyscy zapamiętamy bezbłędnie tytuł najnowszej książki napisanej przez Sašę Stanišicia. Nie wspomnę już o zapisie imienia i nazwiska autora, ponieważ sama nie jestem pewna, czy nie zgubiłam jakiegoś daszka nad literką s. Jednak pisownia to kwestie formalne, szczegóły, których staram się nie pogubić. Najbardziej istotną kwestią dla wielu czytelników będzie opowiedziana przez pisarza historia. O czym jest książka „Kiedy wdowa chce, żeby ktoś do niej zagadnął, stawia na grobie konewkę dzióbkiem do przodu”? Jej autor w 2023 roku otrzymał nagrodę literacką „Angelus” za powieść „Stąd”. Po jej lekturze trudno mi było przejść obojętnie obok najnowszego tytułu niemieckojęzycznego autora. Czytaj dalej
Nakładem krakowskiej Korporacji Ha!art wydana została w serii prozatorskiej pod redakcją Piotra Mareckiego, książka Marcina Czuba pt. „Natura dziury”. Tytuł brzmi intrygująco, choć na początek nie za bardzo wiadomo, czego się po nim spodziewać. Debiutancka powieść autora „Objawienie Bogini-Świni” opublikowana została w 2023 roku w tym samym wydawnictwie. Nie miałam okazji poznać pierwszej książki pisarza, ale drugiej już nie pominęłam.
Kiedy pytam dzieci, kim chciałyby zostać w przyszłości, często słyszę odpowiedzi typu: strażak, policjant, lekarz. Im jednak starsze są osoby pytane, zaczynają się marzenia o tym, by zostać Youtuberem, czy influencerem działającym w popularnych mediach społecznościowych. Pewne nazwy jeszcze nie zagnieździły się dobrze w polszczyźnie, a za chwilę mogą zniknąć. Pojawią się nowe zawody, do których nie przygotowujemy w szkołach. Można się zastanowić nad rolą edukacji. Czego należałoby uczyć maluchy, skoro świat będzie inny niż obecnie, gdy pojawią się na rynku pracy? Marek Szymaniak w książce „Młócka. Reportaże o pracy przyszłości” pokazuje nam, że przyszłość już tu jest i ma na nas określony wpływ.
Trollowanie, hejtowanie są dzisiaj zjawiskami, które wielu boleśnie odczuwa na własnej skórze. Internet zmienił nasz świat. Trudno sobie wyobrazić rzeczywistość bez internetu, choć wciąż wielu pamięta, jak było w erze bez dostępu do sieci. Narzędzie, z jakiego na co dzień korzystamy, w niektórych rękach bywa niebezpieczną bronią. Słowacki pisarz, Michal Hvorecký postanowił pokazać nam niedaleką przyszłość i świat trolli internetowych od środka. Dwa lata temu wydana została inna powieść tego autora pt. Tahiti. Utopia”, w której mamy do czynienia z alternatywną rzeczywistością.
Trudno wyobrazić sobie nawet niedaleką przyszłość. Doskonale wiemy, jak potrafi zaskoczyć to, co przychodzi z dnia na dzień. Jednak wielu pisarzy posiada tak rozwiniętą wyobraźnię, że pozostaje nam tylko otworzyć szeroko usta ze zdumienia. Czy to dar, czy może widza i umiejętność interpretacji faktów? Trudno powiedzieć, ale już dziś możemy dowiedzieć się, co o przyszłości myślą polscy autorzy. Wydawnictwo Powergraph postanowiło dać czytelnikom dziesięć opowiadań, w których zobaczymy, jak pisarze wyobrażają sobie niedaleką przyszłość w kontekście nauki i edukacji. Sama jestem nauczycielką i widzę, jak szybko zmienia się rzeczywistość. Edukacja nigdy nie nadąży za tym rozwojem, ale jaką ma szansę w tym wyścigu?
Kiedy sięgam po różne gatunki powieściowe, niekiedy mam wrażenie, że są skierowane do innego odbiorcy niż ja. Nie lubię się jednak ograniczać do jednego gatunku. Czytam to, co akurat jest mi potrzebne, dostarcza rozrywki czy zachęca do refleksji. Jeśli chodzi o powieści science fiction, obawiam się o braki w wiedzy, czy ograniczenia w wyobraźni, która pozwoliłaby mi podążać za wizją twórcy. Kiedy sięgnęłam po powieść „Wściek” Magdaleny Salik okazało się jednak, że świat przedstawiony jest na wyciągnięcie ręki.