„Tam, gdzie zmrok zapada szybciej” – Wojciech Chmielarz

Tam, gdzie zmrok zapada szybciej, Wojciech ChmielarzWojciech Chmielarz przyzwyczaił mnie do określonej konwencji. Spodziewam się zwykle opowieści o charakterze kryminalnym, ewentualnie książki sensacyjnej z elementami thrillera. Tymczasem otrzymałam coś innego. W „Tam, gdzie zmrok zapada szybciej” znajdziemy coś z thrillera, ale również  horroru. Tak naprawdę to nie pierwsza taka powieść Wojciecha Chmielarza wykraczająca poza konwencję kryminalną. Pamiętam „Królową głodu”, powieść postapo, ale również taką, w czasie lektury której pojawiała się groza i strach. Czytaj dalej →

„Będzie dobrze” – Piotr Dardziński

Będzie dobrze, Piotr DardzińskiKsiążkę Piotra Dardzińskiego pt. „Będzie dobrze” łatwo włożyć do kieszeni i przeczytać w czasie niedługiej podróży. Mamy do czynienia z mikropowieścią, która liczy sto stron, a jej  format jest mniejszy niż przeciętnie. Autor wcześniej wydał „Trucizny”, ale tego tytułu nie miałam okazji poznać. Zaintrygował mnie książka pt. „Będzie dobrze” ze względu na temat, jaki porusza. Czytaj dalej →

„Zawsze jest ktoś” – Petra Soukupová

Zawsze jest ktoś, Petra SoukupováPetra Soukupová jest czeską pisarką, której twórczość doceniają zarówno czytelnicy, jak i krytycy. Najnowszą książką autorki przetłumaczoną na język polski przez Julię Różewicz jest powieść pt. „Zawsze jest ktoś”. Petra Soukupová często porusza w swoich książkach problem relacji rodzinnych. Również tym razem mamy do czynienia z tematyką obyczajową, w której wielu odbiorców będzie potrafiło dostrzec uniwersalne problemy, jakie dotykają nas na co dzień. Czytaj dalej →

„Ogród rozpaczy ziemskich” – Beatriz Serrano

Ogród rozpaczy ziemskich, Beatriz SerranoNie popełniłam błędu w tytule recenzji. Nawiązanie do obrazu Hieronima Boscha pt. „Ogród rozkoszy ziemskich” jest jak najbardziej celowo użyte przez autorkę. Hiszpańska pisarka, Beatriz Serrano zabierze nas nawet do muzeum, w którym znajduje się wspomniane dzieło. Pisarka debiutowała powieścią „Ogród rozpaczy ziemskich”. Tytuł ten stał się niezwykle popularny i przetłumaczony został na kilkanaście języków. Za przekład na język polski odpowiada Ewa Ratajczyk. Czytaj dalej →

„Po trzecim dzwonku” – Oksana Zabużko

Po trzecim dzwonku, Oksana ZabużkoTwórczość ukraińskiej pisarki, Oksany Zabużko, zaczęłam odkrywać od zbioru opowiadań „Siostro, siostro”. Było to przed wojną w Ukrainie, przed Euromajdanem, aneksją Krymu przez Rosję, wojną pełnoskalową. Wiele się wydarzyło od momentu, kiedy przeczytałam pierwszą książkę, więc wtedy odebrałam te teksty inaczej niż dzisiaj. Dlaczego wspominam tylko o opowiadaniach ze zbioru „Siostro, siostro”? Właśnie te trzy historie dołączone zostały do nowej książki Oksany Zabużko noszącej tytuł „Po trzecim dzwonku”, ale oprócz wspomnianych opowiadań są dołaczone jeszcze cztery teksty. Otrzymujemy zatem podróż przez twórczość Zabużko z trzech dekad. Czytaj dalej →

„A morze wcale nie wzbiera” – Michał Wachnicki

A może nie wzbiera, Michał WachnickiSięgnęłam właśnie po debiutancką powieść Michała Wachnickiego pt. „A morze wcale nie wzbiera”. Nowe osoby w literackim świecie mogą wnosić powiew świeżości, coś co zwróci uwagę czytelników. Czy i tak będzie z tą książką? Co będzie chciał przekazać nam młody pisarz? Jakie problemy i tematykę podejmie? Takie pytania rodziły się w mojej głowie, kiedy wzięłam do ręki powieść. Czytaj dalej →