Na początku tego roku sięgnęłam po książkę „Lata” Annie Ernaux. Pisałam wtedy, że francuska pisarka jest ważną kandydatką do Literackiej Nagrody Nobla. Tak też się stało i trudno byłoby mi przejść obojętnie obok najnowszej książki tej autorki, która niedawno została wydana. Chodzi o zbiór „Bliscy”. Pięknie wydany tom składa się z trzech tekstów, określanych niekiedy jako mikropowieści. Tylko „Miejsce” było już wcześniej przetłumaczone na język polski. Natomiast nowe dla czytelników będą tytuły: „Pewna kobieta” i „Druga córka”. Czytaj dalej
Archiwa tagu: wstyd
„Żółty dom. Wspomnienia” – Sarah M. Broom
Srah M. Broom za swoją debiutancką książkę „Żółty dom. Wspomnienia” otrzymała prestiżową National Book Award w kategorii non-fiction. Autorka opowiada w tej książce o swojej rodzinie, ale tym najmocniejszym punktem są skutki, jakie przyniósł huragan Katrina. Przywołuje to natychmiast skojarzenie ze świetną powieścią „Zbieranie kości” Jesmyn Ward. Obie autorki łączy nie tylko to, że zdobyły najważniejsze amerykańskie nagrody literackie, ale także to że w sposób poruszający opowiadają historie ludzi o ciemnym kolorze skóry. Czytaj dalej
„Te chwile” – Herbjørg Wassmo
Po przeczytaniu „Stulecia” miałam ogromną ochotę sięgnąć po następne powieści Herbjørg Wassmo. Właśnie udało mi się przeczytać „Te chwile” i myślę, że był to bardzo dobry wybór. Zwłaszcza, że w pewnym sensie otrzymujemy dalszy ciąg „Stulecia”, ponieważ tam mowa była między innymi o dziewczynce, czyli samej autorce. Teraz miałam okazję poznać, jak potoczyły się losy małej Hebbe, a przede wszystkim poznać uczucia, których doświadczyła. Czytaj dalej
„Stulecie” – Herbjørg Wassmo. Z zaległości czytelniczych…
Książkę „Stulecie” Herbjørg Wassmo przeczytałam dawno temu. Dostałam tę powieść na spotkaniu „A może nad morze? Z książką 3”. Pisarka zdobyła już wielką sławę na świecie, nie tylko w Norwegii. W Polsce stała się znana za sprawą „Księgi Diny”. Zresztą w 2002 roku ten tytuł doczekał się ekranizacji. „Stulecie” jest książką, która opowiada o kilku pokoleniach kobiet. Herbjørg Wassmo odkryła, że dokładnie sto lat przed nią, urodziła się jej prababka Sara Susanne. Od tej historii wziął się pomysł na opisanie losu trzech pokoleń kobiet z rodu, z którego pochodzi Herbjørg Wassmo. Ale oprócz tego dochodzi głos dziewczynki, przyszłej pisarki. Czytaj dalej