„Pan Prezydent” – Miguel Ángel Asturias

Pan Prezydent, Miguel Ángel AsturiasMam wrażenie, że literatura latynoamerykańska nie jest aż tak popularna, jak kiedyś. Co jakiś czas jednak wraca zainteresowanie Julio Cortázarem, Mario Vargasem Llosą, Jorgem Luisem Borgesem czy Gabrielem Garcíą Márquezem, ale ci najważniejsi sporo zawdzięczają Miguelowi Ángelowi Asturiasowi, gwatemalskiemu laureatowi Literackiej Nagrody Nobla z 1967 roku. W Polsce niezbyt dobrze znamy jego twórczość. Nie powinno mnie to dziwić, skoro niektóre wydania tłumaczeń jego twórczości są starsze ode mnie. Dzięki przekładowi Kacpra Szpyrki mogłam sięgnąć po najgłośniejszą powieść autora pt. „Pan Prezydent”. Czytaj dalej

„Szczodry” – Elżbieta Cherezińska

Szczodry, Elżbieta CherezińskaElżbieta Cherezińska pokazała polskim czytelnikom, że nasza dawna historia może być równie intrygująca jak fantastyczne opowieści w stylu „Gry o tron”. Smoków nie będzie, ale walka o władzę, sukcesję, podstępy, spiski i knowania już jak najbardziej. Widzieliśmy to w cyklu „Odrodzone Królestwo”, „Królowej” czy „Hardej”. W dylogii o Bolesławie II możemy się przekonać, co działo się niemal tysiąc lat temu i skonfrontować jak nasza wiedza historyczna zostanie uzupełniona o emocje bohaterów. Czy interpretacje wydarzeń dokonanych przez wyobraźnię pisarki okażą się wiarygodne? Luk jest bowiem równie wiele, jak i wymysłów czy ocen dokonywanych już przez najwcześniejszych kronikarzy. Czytaj dalej

„Będzie dobrze” – Piotr Dardziński

Będzie dobrze, Piotr DardzińskiKsiążkę Piotra Dardzińskiego pt. „Będzie dobrze” łatwo włożyć do kieszeni i przeczytać w czasie niedługiej podróży. Mamy do czynienia z mikropowieścią, która liczy sto stron, a jej  format jest mniejszy niż przeciętnie. Autor wcześniej wydał „Trucizny”, ale tego tytułu nie miałam okazji poznać. Zaintrygował mnie książka pt. „Będzie dobrze” ze względu na temat, jaki porusza. Czytaj dalej

„Wonderland” – Hanna Nordenhök

Wonderland, Hanna NordenhökHanna Nordenhök jest szwedzką pisarką, która ma na swoim koncie pięć powieści, choć zaczynała jako poetka. Teraz tworzy głównie prozę. Na język polski do tej pory przetłumaczono tylko „Wonderland”, a przekładu dokonała Justyna Czechowska. Może za jakiś czas doczekamy się kolejnych tytułów znanej i cenionej szwedzkiej pisarki. O czym jest ostatnia książka, jaką przeczytałam w tym roku? Czytaj dalej

„Katharsis” – Maciej Siembieda

Katharsis, Maciej SiembiedaPo lekturze „Gołoborza” Macieja Siembiedy, postanowiłam sięgnąć po te tytuły autora, których jeszcze nie poznałam. Nie musiałam daleko szukać, ponieważ niedawno wznowiona została „Trylogia Grecka” w twardej oprawie, z barwionymi brzegami. Słowem, idealna jako prezent. Jednocześnie pięknie prezentuje się na półce, ale jeszcze lepiej trzyma się w rękach coś, co cieszy oko również ciekawym wnętrzem. Co do treści miałam wysokie oczekiwania, ponieważ „Katharsis” doczekało się wielu pozytywnych recenzji, a także długich kolejek chętnych czytelników w bibliotekach. Czytaj dalej

„W dobrych rękach” – Yael van der Wouden

W dobrych rękach, Yael van der WoudenMyślałam, że nie zdążę się podzielić wrażeniami z jedną z ostatnich książek, jakie przeczytałam w tym roku, ale się udało. Zależało mi na tym, by opowiedzieć o jednej z ciekawszych powieści wydanych w tym roku, a „W dobrych rękach” Yael van der Wouden właśnie taką jest. Mamy do czynienia z debiutem urodzonej w Tel Awiwie holenderskiej pisarki. Warto zaznaczyć, że powieść została dostrzeżona i doceniona przez krytyków. Znalazła się na w finale Nagrody Bookera, ponadto van der Wouden otrzymała za nią Women’s Prize for fiction 2025. Czytaj dalej