„Kornélie” – Beata Balogová

Kornélie, Beata BalogováKiedy zastanawiamy się, co nam pozostaje po przodkach, często okazuje się, że niewiele. Ot kilka zdjęć, na których często trudno określić, kto się znajduje. Czasami pozostaje kilka pamiątek, jakimi niekoniecznie można się pochwalić. Ważniejsze okazują się opowieści, przekazywane z pokolenia na pokolenie o swoich dziadkach i babciach, a także pewne tradycje. Z czasem uświadamiamy sobie, jak ważne są korzenie, które pozwalają nam wierzyć, że jesteśmy skądś, a co z tym się wiąże, dokądś zmierzamy. Beata Balogová w swojej debiutanckiej powieści „Kornélie” porusza ten temat. Czytaj dalej

„Łaska” – Anna Kańtoch

Łaska, Anna KańtochAnna Kańtoch napisała sporo książek, które zyskały uznanie zarówno czytelników, jak i krytyków, a także doczekały się wielu wyróżnień i nagród. Mam wrażenie, że jakikolwiek autorka wybierze gatunek, świetnie się w nim odnajduje. Sporym powodzeniem cieszą się kryminały powieściopisarki i sama chętnie po nie sięgam, jak tylko pojawią się na półkach księgarń. Poprzednio czytałam „Samotnię”, a teraz moją uwagę przyciągnęła wznowiona właśnie powieść Anny Kańtoch pt.  „Łaska”. Czytaj dalej

„Rozbite lustro” – Mercè Rodoreda

Rozbite lustro, Mercè RodoredaLiteratura katalońska kojarzyła mi się do tej pory z Jaume Cabré. Wszystko za sprawą tłumaczki, Anny Sawickiej, która przełożyła na język polski nie tylko „Wyznaję”, ale również wiele innych dzieł tego autora. Teraz, za sprawą tej samej tłumaczki, poznałam powieść innej cenionej katalońskiej pisarki. Mercè Rodoreda była już wprawdzie znana polskim czytelnikom, ale „Rozbite lustro” zostało przełożone po raz pierwszy. Czytaj dalej

„I zadrżała noc” – Nadia Terranova

I zadrżała noc, Nadia TerranovaWydarzenia historyczne inspirują pisarzy do tworzenia swoich historii. Wielu kojarzy się to z wielkimi wydarzeniami, jakie zmieniły świat. Faraonowie, królowie, Napoleon i krwawe bitwy to jednak nie jedyne sytuacje, które zachęcają twórców do pisania. Na zwykłych ludzi wpływ mają także takie zdarzenia, jak wybuchy wulkanów, tsunami czy trzęsienia ziemi. To ostatnie nam Polakom wydaje się odległe. Wystarczy jednak udać się do Włoch, by stało się realnym zagrożeniem. W 1908 roku miały miejsce silne wstrząsy, które zniszczyły Mesynę na Sycylii oraz Reggio di Calabria na Półwyspie Apenińskim. Szacuje się, że zginęło ponad siedemdziesiąt tysięcy ludzi, choć podawane są też znacznie większe liczby ofiar. Czytaj dalej

„Lulla La Polaca. Żyć to ja potrafię!” – Andrzej Szwan i Wiktor Krajewski

Lulla La Polaca, Andrzej Szwan, Wiktor Krajewski, Czy masz niekiedy wrażenie, że już po przebudzeniu brakuje Ci sił na resztę dnia? Jak wykrzesać z siebie energię, skoro nigdzie jej nie ma? Nie mówię oczywiście o stanach depresyjnych, ale o pozytywnym bądź negatywnym nastawieniu do rzeczywistości. Nieraz przecież słyszymy, że to co planujemy, albo chcemy zrobić, się nie uda, a potem sami sobie to wmawiamy. Jak zmienić taką postawę? Może warto inspirować się ludźmi, którzy potrafią emanować pozytywną energią i nią zarażają? Taką osobą z pewnością jest Andrzej Szwan. znany jako Lulla La Polaca, czyli najstarsza polska drag queen. Dzięki książce „Lulla La Polaca. Żyć to ja potrafię!” dowiemy się nieco więcej na temat tej jakże barwnej postaci. Czytaj dalej

„Kamienica Schopenhauerów” – Anna Sakowicz

Kamienica Schopenhauerów, Anna SakowiczJeśli czytasz recenzje, które umieszczam na tym blogu, z pewnością udało ci się zauważyć, że często piszę o książkach Anny Sakowicz. Autorka tworzy powieści dla dorosłych, jak również dla dzieci. Opowiada o czasach współczesnych, ale zabiera nas też w literackie podróże w przeszłość. Pisarka wielkim uczuciem darzy Gdańsk i co jakiś czas akcję swoich powieści umieszcza właśnie w tym urokliwym mieście. Być może znasz „Jaśminową sagę”, albo „Skrzydlate książki” i doskonale wiesz, o co mi chodzi. W najnowszej powieści Anny Sakowicz, czyli “Kamienicy Schopenhauerów” zobaczymy właśnie to miasto, ale sprzed trzech wieków. Jak wtedy się tu żyło? Czytaj dalej