„Audubon. Na skrzydłach świata” – Jérémie Royer, Fabien Grolleau

Audobon. Na skrzydłach świata -Jérémie Royer, Fabien GrolleauJean-Jacques Audubon nie jest postacią szczególnie znaną. Zresztą nic dziwnego, skoro na jakiś czas o swoim rodaku zapomnieli sami Amerykanie. Właśnie dla nich powinien być szczególnie ważny, ponieważ J.-J. Audubon postanowił opisać i skatalogować znane i nieznane ptaki Stanów Zjednoczonych. Ta praca zajęła mu niemal całe życie i stała się obsesją ornitologa. Dzisiaj Audubon jest przywoływany nie tylko jako miłośnik ptaków, ale przede wszystkim jako ojciec nowożytnej amerykańskiej ekologii. Jérémie Royer i Fabien Grolleau postanowili przybliżyć nam tę postać w komiksowej biografii pt. „Audubon. Na skrzydłach świata”. Czytaj dalej

„Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku” – Caspar Henderson

Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku, Caspar HendersonNie trzeba uciekać się do powieści fantastycznych, dzieł Hieronima Boscha, by mieć do czynienia z bestiami rodem z najstraszniejszego snu. One żyją obok nas, choć dzięki działalności człowieka mogą przejść do historii, jak ptak dodo czy tur. Niektóre z istot żywych nadal są tajemnicą nawet dla znawców przyrody, bo ukrywają się w mało dostępnych miejscach. Inne żyją w naszym sąsiedztwie, choć nie zawsze je zauważamy i doceniamy. Caspar Henderson, otrzymał za publikację „Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku” mnóstwo nagród, m.in. Jerwood, a także od Brytyjskiego Stowarzyszenia Pisarzy nagrodę im. Rogera Deakina. Czytaj dalej

„Zew padliny” – Tomasz Samojlik, Adam Wajrak

Zew padliny, Tomasz Samojlik, Adam WajrakAdam Wajrak i Tomasz Samojlik to duet, który poznaliśmy przy okazji wydania takich książek jak „Umarły las” oraz „Nieumarły las”. Teraz premierę miał trzeci tom z serii. Tym razem jednak będzie nieco inaczej. Historia osnuta została nie wokół korników, a… padliny. Mało wdzięczny temat na komiks? Nic bardziej mylnego. Po lekturze tomu „Zew padliny” na to, co nam się kojarzy przede wszystkim z mało przyjemnym widokiem i straszliwym smrodkiem, okaże się czymś niezwykle istotnym w świecie natury. Czytaj dalej

„Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy” – Nathalie Semenuik

Tajemniczy czarny kot, Nathalie SemenuikKoty cieszą się wielką popularnością. Ludzie szaleją na ich punkcie. W sieci nie brakuje filmików i zdjęć, w których grają główną rolę. Szczególną słabość do kotów mają miłośnicy czytania i pisarze. Jak to się ma do czarnych kotów? Czy dzisiaj przesądy przestały być aktualne? Jeśli rozejrzymy się uważnie, okaże się, że być może gdzieś głęboko tkwią zakorzenione są obawy związane z czarnym kotem. Dla wytłumaczenia własnych niepowodzeń trzeba szukać winnego, nie zawsze w sposób racjonalny. Dzięki książeczce „Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy” Nathalie Semenuik mamy okazję poznać jak w dziejach ludzkości zmieniało się postrzeganie tego pięknego i dostojnego czworonoga. Czytaj dalej

„Wielka księga prawdziwych tropicieli” – Adam Wajrak

Wielka księga prawdziwych tropicieli, Adam WajrakDla miłośników przyrody każda pora roku jest zaproszeniem do tropienia zwierząt i obserwowanie natury. Książek dla tych, którzy doceniają wartość flory i fauny jest coraz więcej, ale to coś więcej niż moda. Wydaje się, że ludzie coraz częściej zauważają, że nie są sami na świecie. Stąd taka popularność publikacji o tematyce przyrodniczej. Jednak temat nie jest nowy, pamiętam z dzieciństwa, że sięgałam po atlasy o zwierzętach i ptakach, robiłam albumy z zasuszonymi roślinami. Te książki miały taką wadę, albo nie było w nich zdjęć, albo były czarno-białe, kiepskiej jakości. Dzisiaj pod tym względem jest o wiele lepiej. Nawet najmłodsi przyrodnicy mają spory wybór, a większość publikacji pełna jest kolorowych zdjęć, ale czy są wartościowe pod względem merytorycznym? Taka jest z pewnością najnowsza książka Adama Wajraka „Wielka księga prawdziwych tropicieli”. Czytaj dalej

„Sekretne życie krów” – Rosamund Young

Sekretne życie krów, Rosamund YoungJestem mieszkanką malutkiej wsi, czego zresztą nie ukrywam. Wielu mieszczanom często wydaje się, że każdy tutaj ma swoje małe gospodarstwo, hoduje kury, posiada swoje warzywa. Jednak to wcale nie jest takie oczywiste, bo tak naprawdę niewielu z nas może nazwać się prawdziwymi rolnikami. Mimo wszystko do świata przyrody mam blisko. Kiedy spojrzę przez okna, mam widok na lasy i pola. Rzadko jednak spotykam zwierzęta gospodarskie, częściej sarny i jelenie. Jako dziecko razem z rówieśnikami chodziłam na łąki, by tam, jak to mówią na Kociewiu, „przepalować” krowy. Oznaczało to, że zmieniało się miejsce, w którym takie zwierzę znajdujące się na łańcuchu, mogło skubać trawę. Dlatego, kiedy pojawiła się książka Rosamund Young „Sekretne życie krów”, postanowiłam po nią sięgnąć i porównać doświadczenia autorki ze swoimi. Czytaj dalej