Marek Vadas jest słowackim pisarzem, którego fascynuje Afryka. Odbył tam kilkanaście długich podróży. Odwiedził Kamerun, Czad, Gabon oraz Nigerię. Dzięki tej pasji mógł powstać zbiór opowiadań „Uzdrowiciel”. Ich akcja rozgrywa się właśnie w afrykańskich krajach. Pisarz debiutował w 1994 roku książką „Mała powieść”. Inna, „Uzdrowiciel”, została uhonorowana nagrodą Anasoft Litera. Zbiór dla dzieci „Bajki z czarnej Afryki” nominowana do nagrody BIBIANA za najlepszą książkę dla dzieci. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Afryka
„Maria Panna Nilu” – Scholastique Mukasonga
Trudno uwierzyć, że od ludobójstwa w Rwandzie minęło już ponad dwadzieścia lat. W ciągu zaledwie stu dni zabito milion osób z plemienia Tutsi. Sprawcami zbrodni byli rodacy ofiar, ale należący do plemienia Hutu. O tych tragicznych wydarzeniach napisano wiele książek. U nas jedną z najbardziej znanych jest reporterska opowieść Wojciecha Tochmana „Dzisiaj narysujemy śmierć”. Natomiast „Maria Panna Nilu” Scholastique Mukasongi ukazuje Rwandę z końca lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku z perspektywy kobiet, a właściwe licealistek. Czytaj dalej
„Papryczka” – Alain Mabanckou
Poznawanie książek Alaina Mabanckou to prawdziwa literacka przygoda, a zaczęłam ją od „African Psycho”. Następny był „Kielonek”. Jeśli ktoś czytał te powieści i mu się one spodobały, raczej nie trzeba go namawiać do sięgania po kolejne książki tego francuskojęzycznego, a pochodzącego z Kongo, pisarza. Większość z nich czeka niecierpliwie na kolejne tłumaczenia książek Alaina Mabanckou. Czy „Papryczka” będzie równie interesująca, jak pozostałe powieści tego autora? Czytaj dalej
„Rondo de Gaulle’a” – Olga Stanisławska
Olga Stanisławska, autorka książki „Rondo de Gaulle’a” jest dziennikarką. Jej reportaże były publikowane między innymi w Gazecie Wyborczej, czy Tygodniku Powszechnym. Teraz otrzymujemy nowe, wzbogacone wydanie książki wyróżnionej Nagrodą Fundacji im. Kościelskich. Tytuł sugerować może nam Francję, ale będzie mowa o Afryce. Zbiór reportaży jest owocem roku spędzonego przez Olgę Stanisławską właśnie na tym kontynencie. Czy dziennikarka zachwyci się Afryką tak jak Ryszard Kapuściński? Czytaj dalej
„Zwierzenia jeżozwierza” – Alain Mabanckou
Wszystkie powieści Alaina Mabanckou, które czytałam do tej pory mają jedną wspólną cechę: nie posiadają kropek. Najnowsza książkę tego autora – „Zwierzenie jeżozwierza” – nawiązuje do „Kielonka”. Upartego Ślimaka, właściciela baru „Śmierć Kredytom” poznaliśmy za sprawą wymienianej przeze mnie wyżej książki. Właśnie on przekazuje wydawcy rękopis, jako spadkobierca literackiej spuścizny Kielonka.
Zapiski zostały znalezione niedaleko miejsca, z którego wyłowiono ciało autora „Zwierzeń jeżozwierza”, gdzieś w zaroślach nad rzeką Tchinouka. Narratorem tej niezwykłej opowieści jest jeżozwierz. Siedząc w cieniu baobabu opowiada mu historię Kibandiego. Zwierzę jest złośliwym sobowtórem swego mistrza, ale jego pan ma jeszcze inne „alter ego” – bez ust. Choć Kibandi nie żyje, jeżozwierz przetrwał, wyzwolił się od jego mocy, ale czy potrafi być prawdziwie wolny? Czytaj dalej
„Zapiski Nosorożca” – Łukasz Orbitowski
Łukasz Orbitowski zdobył już opinię dobrego pisarza. Wydał sporo tekstów, a sprawdzał się w wielu gatunkach literackich, które do tej pory wybierał. Trudno uwierzyć, że napisał aż trzynaście książek. Do tej pory miałam do czynienia z jego „Horror Show” oraz nominowaną do Paszportów Polityki „Szczęśliwą ziemią” . Tym razem pisarz postanowił zaskoczyć czytelników, dając im coś wcale nie z gatunku fantastyki, czy grozy, a relację z podróży.
Skoro sam Henryk Sienkiewicz pisał „Listy z Afryki”, dlaczego Łukasz Orbitowski nie miałby opowiedzieć o swojej podróży do RPA? Tyle, że autor kreśli raczej pocztówki ze swej wyprawy, ale zaskakuje najbardziej tym, iż opowiada legendy i baśnie z tamtych terenów, wprowadzając nas w jakże inny od europejskiego świat magii, wierzeń i symboli. Czytaj dalej