
Denis Johnson jest uważany za jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy amerykańskich. W Polsce jego książki były wydawane, ale jakoś nie zyskały specjalnego rozgłosu. Dopiero dzięki zbiorowi opowiadań „Syn Jezusa” autor stał się rozpoznawalny. Teraz możemy sięgnąć po niepozorną powieść, czy też rozbudowane opowiadanie pt. „Sny o pociągach”. Choć można je przeczytać w stosunkowo krótkim czasie, to wrażenie jakie na nas wywoła ta lektura, sprawia, że nie będzie łatwo od niej się oderwać. Natomiast już po zamknięciu książki jeszcze długo będziemy o niej rozmyślać. Czytaj dalej
Srah M. Broom za swoją debiutancką książkę „Żółty dom. Wspomnienia” otrzymała prestiżową National Book Award w kategorii non-fiction. Autorka opowiada w tej książce o swojej rodzinie, ale tym najmocniejszym punktem są skutki, jakie przyniósł huragan Katrina. Przywołuje to natychmiast skojarzenie ze świetną powieścią
Z pewnością każdy czytelnik posiada w swej pamięci tytuły, które wywarły na nim szczególne wrażenie w czasie swego doświadczania literatury. Do takich książek warto wracać choćby po to, by sprawdzić, czy w miarę upływu lat zmienił się nasz odbiór danego dzieła. Przy okazji wznowienia debiutu Isabel Allende postanowiłam sięgnąć po książkę, którą czytałam wiele lat temu. Okazało się, że „Dom duchów” wciąż jest dla mnie ważnym tytułem. Szczególnie dzisiaj, gdy obchodzimy Dzień Kobiet, warto przypomnieć sobie jakże aktualną historię o sile kobiet.
Nie jestem znawczynią architektury, ale kojarzę najważniejsze nazwiska modernistów z ubiegłego wieku, którzy mieli na nią wielki wpływ. Współczesna forma i kształt budynków wiele im zawdzięcza. Jednak o wybitnych projektach Eileen Gray słyszało niewielu. Dalczego tak się stało? Polska ilustratorka i autorka komiksów Zosia Dzierżawska oraz francuska scenarzystka Charlotte Malterre-Barthes w komiksie „Eileen Gray. Dom pod słońcem” przybliżają nam tę architektkę. Osobę, która zyskała statut pionierki modernizmu, jeśli chodzi o design i architekturę.
Pierwszą książką Deborah Levy jaką poznałam było
Kiedy najmłodsze dzieci pytają nas o wojnę, czasami trudno nam znaleźć właściwe słowa, by im o tym opowiedzieć. Nie chcemy straszyć, przerazić, ale przecież nie można zbyć malucha. To, co dociera do niego z zewnątrz, jest filtrowane przez jego wrażliwość, a to oznacza, że może pojawić się lęk. Jak dostosować informacje do jego wieku? Oczywiście warto się wspierać odpowiednią lekturą. Parę lat temu pojawiła się poruszająca książka