Jeśli miałabym wymienić trzy najlepsze książki na temat kobiecych doświadczeń, to wszystkie je poznałam za sprawą Wydawnictwa Czarne. Pierwszą z nich była „Trylogia kopenhaska” Tove Ditlevsen, kolejną „Lata” Annie Ernaux. Teraz poznałam „Chronologię wody” Lidii Yuknavitch. Książkę odważną i chyba najmocniejszą ze wszystkich trzech. Wyjątkowość tej prozy polega na jej bezkompromisowym wyrażaniu swojej cielesności, bez wstydu, odważnie aż do bólu, tak byśmy zagłębili się w emocje bohaterki. Czytaj dalej
Archiwa tagu: tworzenie
„Zabobon” – Ahsan Ridha Hassan
Ahsan Ridha Hassan wciąż należy do pisarzy młodego pokolenia. Tworzy po polsku, bo pochodzi z Bielska-Białej, ale posiada również irackie korzenie. „Zabobon” to pierwsza powieść tego autora po którą sięgnęłam, choć na swoim koncie ma już ich kilka. W książce z jednej strony mamy do czynienia z konwencją kryminalną, a oprócz tego tematem staje się samo tworzenie oraz przeszłość i to, jak ją postrzegamy. Choć postaci literackiej zdarzy się opuścić Kraków, to właśnie to miasto staje się bardzo istotne w powieści. Czytaj dalej
„Wady snu” – Radka Denemarková
Pisarka Radka Denemarková jest świetnie znana miłośnikom literatury czeskiej. W ubiegłym roku na język polski przetłumaczony została jej powieść „Kobold” i „Zegar z ołowiu”. Teraz otrzymujemy kolejną książkę, dramat „Wady snu. Trzydzieści mrugnięć Oka” w tłumaczeniu Olgi Czernikow. Bohaterkami tej sztuki są, podobnie jak w dramacie antycznym, tylko (i aż) trzy osoby: Sylvia Plath, Virginia Woolf i najbardziej zaskakująca w tym towarzystwie: Ivana Trump. Co je łączy, a co dzieli? Czytaj dalej
„Zanim stanę się lalką” – Monika Mostowik
Nie miałam jeszcze okazji, by sięgnąć po twórczość Moniki Mostowik. Dawa lata temu pisarka wydała książkę pt. „Patrzę”, ale czytelnicy musieli czekać na nią niemal dziesięć lat. Niedawno pojawiła się najnowsza publikacja Moniki Mostowik. „Zanim stanę się lalką” to opowieść o poszukiwaniu siebie w procesie tworzenia. Otrzymujemy monolog lalkarki wyrażającej siebie podczas wykonywania lalek. Kim jest narratorka? Czytaj dalej
„Hirameki” – Peng i Hu
Dwaj artyści, Peng i Hu, wpadli na bardzo prosty, ale genialny pomysł. Postanowili stworzyć książkę pt. „Hirameki”, która składa się z plam. W ten sposób chcieli zainspirować innych, do tworzenia własnych kompozycji. Wystarczy wziąć czarny cienkopis i… dać się ponieść niczym nieograniczonej fantazji. Zwykła, kolorowa plama może stać się wszystkim. Według Pen i Hu „hirameki” oznacza olśnienie i inspirację. A co z tego będzie miał rysujący? Autorzy twierdzą, że ich książka pozwala „znajdować szczęście w najmniejszym drobiazgu”. Czytaj dalej