Tematem przewodnim tegorocznego festiwalu Literacki Sopot była literatura francuska. Nie zabrakło jednak i polskich pisarzy. W ramach spotkań na plaży gościł między innymi Marcin Wicha. Tradycją jest, że na plaży przy Klubie Atelier odbywa się cykl rozmów z wybitnymi autorami, nagradzanymi i nominowanymi do Nagrody Literackiej Nike. Prowadził je (po raz piąty) Michał Nogaś. Postanowiłam sięgnąć po książkę, która choć niepozorna objętościowo, wyróżnia się treścią, a jej okładka przyciąga wzrok. „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” to z jednej strony esej, a z drugiej można ją traktować jako rodzaj autobiograficznych wspomnień autora książki, albo opowiadań, które łączy postać matki pisarza. Czytaj dalej
Archiwa tagu: cierpienie
„Trudne światło” – Tomás González
Kiedy sięgnęłam po powieść kolumbijskiego pisarza, Tomása Gonzáleza zaczęłam się zastanawiać nad tym, ilu znam pisarzy z Ameryki Południowej. Literatura z tej części świata nie jest obecnie aż tak popularna jak jeszcze dwie dekady temu. Pamiętam, że książki Márqueza były natychmiast rozchwytywane, jak tylko pojawiły się w bibliotece. Teraz możemy sięgnąć po powieść innego twórcy z tego kraju, Tomása Gonzáleza, który zyskał już uznanie u siebie, teraz za sprawą tłumaczenia Marty Szafrańskiej-Brandt ma szansę zaistnieć i u nas. Czytaj dalej
„Bóg rzeczy małych” – Arundhati Roy
Jeszcze nie tak dawno temu nie miałam pojęcia o tym, kim jest Arundhati Roy. Zauważyłam dopiero jej najnowszą książkę „Ministerstwo niezrównanego szczęścia”. Ta lektura była dla mnie odkryciem, dlatego postanowiłam sięgnąć po powieść „Bóg rzeczy małych”. Właśnie tej książce pisarka z Indii zawdzięcza swoją sławę. Wydana została dwie dekady temu, została przetłumaczona aż na czterdzieści języków. Wtedy jednak jej nie dostrzegłam. Teraz, za sprawą wydania kolejnej powieści, Wydawnictwo Zysk i S-ka postanowiło wznowić debiut tej pisarki. Warto dodać, że Arundhati Roy otrzymała za „Boga rzeczy małych” Nagrodę Bookera, zresztą jako pierwsza autorka z Indii. Czytaj dalej
„Człowiek tygrys” – Eka Kurniawan
Nikogo z miłośników literatury nie trzeba uświadamiać, jak ważne jest pierwsze zdanie powieści. Eka Kurniawan zaczyna książkę „Człowiek tygrys” od słów: „Tego wieczoru, gdy Margio zabił Anwara Sadata, kyai Jahro z lubością zajmował się stawem z rybkami.” (s.5). Co to za kryminał, gdzie od początku wiemy, kto zabił? A może najważniejsza jest przyczyna, z powodu której doszło do zbrodni? Eka Kurniawan, indonezyjski pisarz, jest nam znany za sprawą wydanej wcześnie powieści „Piękno to bolesna rana”. Książa została przetłumaczona na wiele języków, a Kurniawana zaczęto porównywać do Márqueza. „Człowiek tygrys” został nominowany w 2016 roku do Międzynarodowej Nagrody Bookera. Czytaj dalej
„Poliglotyczni kochankowie” – Lina Wolff
Lina Wolff jest szwedzką pisarką, która debiutowała w 2009 roku. Wydała już kilka książek, ale w Polsce możemy na razie sięgnąć tylko po jedną powieść: „Poliglotyczni kochankowie”. Ten tytuł został uhonorowany w 2016 roku nagrodą literacką Augustpriest. To nie jedyne wyróżnienie, które otrzymała Lina Wolff, ale ta wymieniona przeze mnie z pewnością jest bardzo prestiżowa. Czytaj dalej
„Rzeka podziemna” – Tomasz Jastrun
Depresja jest dzisiaj uznawana za chorobę cywilizacyjną. Jednocześnie często nadużywa się tego określenia. Depresja staje się synonimem smutku, zdenerwowania, albo zestresowania. Jednak tylko chory wie, jak bardzo te odczucia się od siebie różnią. Tyle, że cierpiący na depresję nie zawsze potrafi opowiedzieć światu zewnętrznemu o swoich uczuciach, a nawet jeśli o swoim stanie wyraża się wprost, nie zawsze potrafimy mu pomóc. Choroba dotyka duszy człowieka i nikt nie potrafi zrozumieć ogromu cierpienia. Głównym tematem powieści „Rzeka podziemna” Tomasza Jastruna będziemy właśnie depresja. Czytaj dalej