Czy powinni dziwić nas Czesi piszący po niemiecku? Nas, mieszkańców Środkowej Europy, ani trochę. Sami przecież doskonale wiemy, jaki wpływ ma na nas historia. Ota Filip należy właśnie do takich dwujęzycznych autorów, za którego wybrała polityka. W 1974 roku musiał wyjechać do Niemiec. Oczywiście nie zrobił tego z własnej woli, został zmuszony przez czechosłowacką władzę. Komuniści zabronili wydawania jego książek. Jakie miał wyjście? Jako twórca dwujęzyczny, zajmujący się pisaniem, postanowił pisać po niemiecku. Dzięki temu jego dzieła miały szansę dotrzeć do wielu czytelników. Książka „Café Slavia” została napisana po niemiecku. Na język polski przetłumaczyła ją Małgorzata Gralińska, znana również z przekładów książek Jaroslava Rudiša i „Skąd” Sašy Stanišicia. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Czechy
„Usłyszeć śpiew jeleni” – František Šmehlík
Mieszkam na wsi położonej nieopodal lasu. Znam doskonale charakterystyczne dźwięki wydawane przez jelenie w czasie godów. Nie sposób tego pomylić z jakimkolwiek innym dźwiękiem, a już na pewno nie z ludzkim krzykiem. Dlaczego o tym wspominam? Z prostego powodu: poetycki tytuł „Usłyszeć śpiew jeleni”, debiutanckiej powieści Františka Šmehlíka nawiązuje właśnie do głosu wydawanego przez wielkich rogaczy, gdy na początku jesieni rywalizują o samice na rykowiskach. Czytaj dalej
„Opowiadania i wiersz” – Zdeněk Svěrák
Literatura czeska wielu z nas kojarzy się z Bohumilem Hrabalem oraz Milanem Kunderą. W czasach współczesnych także jest wielu pisarzy z tego kraju, którzy mają ciekawe historie do opowiedzenia. Kiedy jednak usłyszałam, że Zdeněk Svěrák wydał książkę, to przyznam, że się zdziwiłam. Kojarzę tego twórcę przede wszystkim z kinem i to takim z najwyższej półki. Czy jako autor opowiadań Zdeněk Svěrák będzie miał równie dużo do powiedzenia? Czytaj dalej
„Trieste Centrale” – Jaroslav Rudiš
Jaroslav Rudiš zaskoczył mnie jakiś czas temu pisząc powieść „Ostatnia podróż Winterberga” po niemiecku, a nie po czesku. Była to historia rozbudowana, licząca niemal 600 stron. Poznawaliśmy niezwykłą relację Jana Krausa z 99-letnim Wenzelem Winterbergiem. Teraz możemy sięgnąć po krótką opowieść „Trieste Centrale”, która nawiązuje do treści poprzedniej historii. Ukazała się w przekładzie Małgorzaty Gralińskiej. Tytuł został wzbogacony o ilustracje, których autorką jest Halina Kirschner. Czytaj dalej
„Kolekcjoner śniegu” – Jan Štifter
Jan Štifter jest czeskim twórcą, którego prozę możemy po raz pierwszy poznać za sprawą powieści „Kolekcjoner śniegu”. Książka otrzymała wiele wyróżnień, w tym nagrodę czytelników konkursu „Čzeská kniha”, więc sięgając po nią liczyłam na historię intrygującą, zmuszającą do myślenia. Co otrzymałam? Dodam jeszcze, że powieść „Kolekcjoner śniegu” na język polski przełożyła Anna Radwan-Żbikowska. Po raz pierwszy zetknęłam się z jej tłumaczeniami za sprawą lektury trylogii dla młodzieży pt. „Truchlin” Vojtěcha Matochy. Czytaj dalej
„Truchlin. Biała komnata” – Vojtěch Matocha
Vojtěch Matocha znany jest polskim młodym czytelnikom za sprawą cyklu „Truchlin”. Opowieść o praskiej dzielnicy, w której ludzie żyją bez zdobyczy cywilizacji takich jak prąd czy telefony komórkowe, spodobała się młodzieży, więc sama również postanowiłam sprawdzić, o co w tym chodzi. Teraz sięgnęłam po trzeci tom „Truchlin. Biała Komnata”, by dowiedzieć się, jaki będzie finał historii. W Czechach miała powstać pełnometrażowa ekranizacja powieści, ale ciekawa jestem, czy w Polsce również będzie można ją obejrzeć? Czytaj dalej