Dzięki Książkowym Klimatom możemy poznawać powieści naszych niedalekich sąsiadów. Rzeczywistość opisana przez słowacką pisarkę, Monikę Kompaníkovą powinna nam być dosyć znana. Autorka w książce „Piąta łódź” porusza problemy o charakterze społecznym. Zobaczymy blokowiska, podmiejskie ogródki działkowe. Monika Kompaníková przede wszystkim ukazuje toksyczne relacje międzyludzkie, cierpienia ludzi pozbawionych miłości, także tych najmłodszych, którzy muszą przedwcześnie dojrzeć. Czytaj dalej
Archiwa tagu: dojrzewanie
„Rdza” – Jakub Małecki
Twórczość Jakuba Małeckiego zaczęłam poznawać od przeczytania jego świetnej powieści pt. „Dygot”. Nie zawiodłam też się na „Śladach„, książce, którą nominowano do Nagrody Literackiej Nike. Niedawno wydana została najnowsza powieść tego pisarza: „Rdza”. Jest ona podobna do obu poprzednich książek choćby ze względu na klimat jaki w niej zbudował autor. Jakub Małecki zabierze nas do małej miejscowości Chojny, w której w czasach drugiej wojny światowej doszło do tragicznych wydarzeń. Nieszczęścia zdarzają się również we współczesności, mogą dotknąć nawet niewinne dziecko. Czytaj dalej
„Tsatsiki i Per” – Moni Nilsson
Najnowsza książka Moni Nilsson bardzo nas zaskoczyła i ucieszyła jednocześnie. Spodziewaliśmy się, że „Tsatsiki i Retzina” to ostatnia część z serii o chłopcu posiadającym niezwykłe imię, ale pisarka zdecydowała się napisać kolejny tom. Do tej pory przygody tytułowego bohatera zyskały uznanie również w Polsce, a w Szwecji nakręcono na ich podstawie trzy filmy. Sama autorka została w 2010 r. uhonorowana nagrodą im. Astrid Lindgren. Jej twórczość uznano za unikatową, pełną ciekawych postaci, humoru i wrażliwości, a także podejmującą poważne tematy. Książki Moni Nilsson mają charakter uniwersalny i choć pierwsza część została napisana w 1995 roku, to nie straciła ani trochę na aktualności. Czytaj dalej
„Gorące mleko” – Deborah Levy
Deborah Levy uznawana jest za wybitną pisarkę brytyjską. Jej powieść „Gorące mleko” znalazła się w finale do Nagrody Bookera. Postanowiłam sięgnąć po tę książkę właśnie ze względu na ową nominację. Na pozór o więzi między matką i córką napisano już wszystko. Zwłaszcza o negatywnych i destrukcyjnych. Temat jednak jest jak rzeka, ponieważ każda taka relacja jest inna. Czy rzeczywiście pisarka odkrywa przed czytelnikami coś nowego i wartego uwagi? Czytaj dalej
„Wzgórze psów” – Jakub Żulczyk
Jakub Żulczyk odnosi sukcesy nie tylko jako pisarz, ale też scenarzysta. Serial „Belfer” z pewnością widziało wiele osób. Jeśli chodzi o książki tego autora, to do tej pory poznałam „Ślepnąc od świateł” oraz „Instytut”. Kiedy zobaczyłam, że Jakub Żulczyk wydał kolejną powieść, „Wzgórze psów”, postanowiłam po nią sięgnąć. Książka musiała trochę poczekać, ze względu na swoją objętość (ponad 850 stron), ale lato sprzyja czytaniu tak obszernych książek. Okazało się też, że historię pochłania się jednym tchem, choć lepiej nie zaczynać jej wieczorem, bo trudno będzie ją później odłożyć na półkę. Czytaj dalej
„Rybia krew” – Jiří Hájíček
Najpiękniejszy raj, to ten utracony. Kiedy wracamy pamięcią do dzieciństwa, często je idealizujemy, chcemy pamiętać to, co dobre. Dom rodzinny może być takim fundamentem, który staje się podstawą dla naszych wspomnień. Może przypominać o szczęśliwych chwilach z przeszłości. Ale co się stanie, kiedy go utracimy? Kiedy dom z dzieciństwa zniknie z powierzchni ziemi, a wraz z nim miejscowość, w której mieszkaliśmy? Czy wtedy przypadkiem nie poczujemy się wykorzenieni, pozbawieni czegoś bardzo istotnego, bo części samych siebie? Czytaj dalej