„Masz to po mnie. Jakie przekonania dostałyśmy od naszych matek i babek?” – Marta Szarejko

Masz to po mnie, Marta SzarejkoKażdy człowiek posiada własne przekonania. Marta Szarejko postanowiła przyjrzeć się tym, jakie spojrzenie na rzeczywistość posiadają kobiety należące do mojego pokolenia. Co nam przekazały nasze matki i babki? Chodzi nie o geny, a zestaw poglądów, jaki powtarzano następnemu pokoleniu kobiet. Marta Szarejko porozmawiała na ten temat z osobami, które mają wiedzę na ten temat, czyli ze znanymi i cenionymi psychoterapeutkami i socjolożkami z różnych miast w Polsce. Autorka jest dziennikarką i reportażystką, za książkę o ludziach w kryzysie bezdomności „Nie ma o czym mówić” (2010) została nominowana do Literackiej Nagrody Angelus. Czytaj dalej

„Swoją drogą…” – Bogdan de Barbaro i Justyna Dąbrowska

Swoją drogą, Bogdan de Barbaro, Justyna DąbrowskaNa koniec roku czy na początek nowego czasami nachodzą człowieka różnego rodzaju przemyślenia. Jedni podsumowują rok, który odchodzi, inni potrzebują nowych wyzwań i postanowień. Moim zdaniem w każdej z tych sytuacji warto posłuchać mądrych ludzi. Brakuje nam autorytetów, ale to nie znaczy, że ich nie ma. Istnieją, ale nie zawsze trafiają do medialnego głównego nurtu. Jak zatem ich szukać? Myślę, że warto rozejrzeć się za odpowiednią lekturą czy wypowiedziami ludzi wybitnych w jakiejś dziedzinie. Niedawno trafiłam na książkę „Swoją drogą”, w której Justyna Dąbrowska zadaje pytania Bogdanowi de Barbaro, profesorowi psychiatrii i psychoterapeucie. Osoba z wielkim doświadczeniem zawodowym i życiowym wypowie się na wiele tematów. Czytaj dalej

„Gdyby Nina wiedziała” – Dawid Grosman

Gdyby Nina wiedziała, Dawid GrosmanDawid Grosman jest wybitnym izraelskim pisarzem. Kiedy pojawiają się jego nowe książki, nie potrafię przejść obok nich obojętnie. Muszę je poznać. Nie tylko dlatego, że ich autor uważany jest za jednego z ważniejszych kandydatów do literackiego Nobla, ale z tego powodu, że dzięki jego prozie możemy zobaczyć coś więcej niż ciekawą historię. Niedawno wznowiono „Wchodzi koń do baru”, książkę o której pisałam już wcześniej, ale oprócz niej pojawiła się powieść „Gdyby Nina wiedziała” w tłumaczeniu Magdaleny Sommer. Zbliża się koniec roku, więc mogę już powiedzieć, że ten tytuł znalazł się w pierwszej piątce najlepszych książek, jakie przeczytałam w 2021 roku. Czytaj dalej

„Szkoła bohaterek i bohaterów, czyli jak radzić sobie z życiem” – Przemek Staroń

Szkoła bohaterek i bohaterów, Przemek StarońKiedy człowiek dorasta, okazuje się, że życie wcale nie jest takie proste, jak wcześniej się wydawało. Nastolatek dokonuje wyborów, ocen, a przede wszystkim zmaga się z emocjami. Wielu z nich nie rozumie. Nic dziwnego, jego osobowość wciąż się kształtuje. Nadal znajduje się na początku drogi, nie na wszystko potrafi spojrzeć z dystansem. Najbardziej czułym punktem jest on sam. Jak zatem radzić sobie z życiowymi wyzwaniami? Mamy ich tak wiele i nie zwracają one uwagi na metrykę urodzenia. Przemek Staroń, znany jako Nauczyciel Roku 2018, w książce „Szkoła bohaterek i bohaterów, czyli jak radzić sobie z życiem” podpowiada młodym ludziom, gdzie szukać latarni w mroku. Czytaj dalej

„Psychoterapeutka” – Helene Flood

Psychoterapeutka, Helene FloodWprawdzie skończyły się wakacje, ale lato wciąż trwa, przynajmniej to kalendarzowe, więc wciąż warto sięgać po książki, które zaliczane są do literatury rozrywkowej. Kiedy mam kilka wolnych chwil, bardzo lubię thrillery, zwłaszcza gdy te sięgają do ludzkiego wnętrza. A któż najlepiej się na nim się zna, jeśli nie psychiatra czy psycholog? Norweska pisarka, Helene Flood również coś wie na ten temat, ponieważ jako psycholożka specjalizuje się w zagadnieniach wstydu, przemocy i poczucia winy. Jej „Psychoterapeutka” przypadła do gustu czytelnikom i została sprzedana w dwudziestu sześciu krajach. Czytaj dalej

„Rana” – Wojciech Chmielarz

Rana, Wojciech ChmielarzWielu czytelników kojarzy Wojciecha Chmielarza z powieścią kryminalną. Jednak gatunek ów jest bardzo pojemny, a pisarz pokazuje, że potrafi przekraczać granice narzucane przez tę formę. Niby w książkach pojawia się zbrodnia, ale stanowi ona tylko pretekst do zadawania głębszych pytań, zaczynając od kwestii natury filozoficznej, poprzez poruszanie istotnych problemów społecznych. Tak było w powieści „Żmijowisko”, podobne odczucia mam po lekturze najnowszej książki Wojciecha Chmielarza. Czytaj dalej