Fernanda Melchor jest znaną meksykańską pisarką. Mieliśmy okazję poznać jej książki również w Polsce. Zaczęłam od powieści „Czas huraganów”, nominowanej zresztą do Międzynarodowej Nagrody Bookera. Potem poznałam reportaż „To nie jest Miami”. Jednak dopiero niedawno przetłumaczona została na język polski jej debiutancka powieść pt. „Fałszywy zając” („Falsa liebre”, 2013). Okazało się, że i tu miałam okazję zobaczyć świat, o którym nie zawsze chcemy wiedzieć: brutalność i nędza nie są za bardzo atrakcyjne, gdyż lektura takich opowieści wywołuje ból i nie jest zbyt rozrywkowa. Czytaj dalej
Archiwum miesiąca: maj 2025
„Czas zatrzymany” – Maja Lunde
Maja Lunde jest norweską pisarką, która zdobyła spore uznanie również w naszym kraju. Zaczęło się od „Historii pszczół” otwierającej „Kwartet klimatyczny”, a ostatnią częścią była powieść „Sen o drzewie”. Teraz możemy sięgnąć po kolejną książkę pisarki pt. „Czas zatrzymany”. Maja Lunde ma na swoim koncie również tytuły dla dzieci. W historiach kierowanych do dorosłych porusza temat zmian klimatycznych. Czy i w najnowszej powieści będzie podobnie? Czytaj dalej
„Szarlatanka” – Izabela Meyza
Kilka dni temu premierę miała „Szarlatanka”, książka Izabeli Meyzy. Opowieści o trudnej egzystencji na wsi w powojennej Polsce wracają do głównego nurtu, choć nie zawsze tak było. Nie wszyscy pisarze potrafili odnaleźć się w tym klimacie i dobrze oddać relacje międzyludzkie oraz wiarygodnie oddać charaktery czy motywację bohaterów. Po sukcesie „Chłopek” widzimy wyraźnie, że warto pokazywać kobiety z tej grupy, do tej pory przecież tak rzadko wiarygodnie opisywane. Jednak książka Izabeli Meyzy nie należy do literatury non fiction. Mamy do czynienia z powieścią. Czy czytelnicy docenią „Szarlatankę”? Czytaj dalej
„Jazda” – Muriel Spark
Na pierwszy rzut oka „Jazda”, powieść Muriel Spark jest niepozorna objętościowo. Niedługa, więc idealna w krótką podróż, tak żeby zgadzało się z tytułem. Wzrok przyciągają umieszczone na okładce psychodeliczne kolory. Mnie jednak do tej książki przyciągnęło nazwisko tłumacza, Jacka Dehnela. Nie znałam Muriel Spark (zmarłej w 2006 r.), a tymczasem w Anglii, jej rodzinnym kraju, autorka zyskała spore uznanie i wymieniana jest w pierwszej dziesiątce najważniejszych nazwisk współczesnej brytyjskiej literatury. Kilka tytułów zostało nawet sfilmowanych, w tym „Jazda” z Elisabeth Tylor w roli głównej, czy „Pełnia życia panny Brodie” z Maggie Smith, potem nakręcono adaptację książki z Julią Roberts pt. „Uśmiech Mony Lisy”. Czytaj dalej
„Zaledwie moment” – Liane Moriarty
Liane Moriarty znana jest przede wszystkim jako autorka bestsellerowych „Wielkich kłamstewek”. Po sukcesie powieści doczekaliśmy się równie świetnego serialu. Od tego momentu pojawiło się kilka innych książek australijskiej pisarki, a niedawno premierę miała powieść „Zaledwie moment”. Poznamy historię, którą trudno przyporządkować do jakiegoś konkretnego gatunku. Każdy czytelnik zwrócić może na inne elementy, ponieważ znajdziemy tu elementy powieści obyczajowej, psychologicznej, ale będzie też intryga i zagadka do rozwiązania. Ważny okaże się temat książki. W „Zaledwie moment” zobaczymy, jak długo trwa nasze życie. Czytaj dalej
„James” – Percival Everett
Amerykański pisarz, Percival Everett, zdobył spore uznanie za swoją twórczość, ale w Polsce do tej pory nie był znany. Dopiero od niedawna dostępne jest tłumaczenie Kai Gucio jego głośnej powieści „James”. Książka została uhonorowana najważniejszymi nagrodami literackimi w kraju jego autora. Otrzymała między innymi National Book Award oraz Nagrodę Pulitzera. Czy rzeczywiście mamy do czynienia ze świetną reinterpretacją „Przygód Hucka Finna”? Percival Everett oddaje głos Jimowi, bohaterowi, którego pamiętałam jak przez mgłę z powieści Marka Twaina. Czytaj dalej