„Magiczny świat Słowian” – Kamil Gołdowski

Magiczny świat Słowian, Kamil GołdowskiWspółczesny świat wydaje się oddalony o lata świetlne od dawnych słowiańskich wierzeń. Tymczasem wystarczy zastanowić się nieco choćby nad obrzędami związanymi z obchodami ostatnich dni, a zaraz przypominają się dziady, o których pisał Mickiewicz, a które łączyły dawne wierzenia z chrześcijańskimi. Jak to się jednak stało, że o Słowianach wiemy tak niewiele? Kamil Gołdowski w swojej niedawno wydanej książce „Magiczny świat Słowian” pisze, że warto znać swoje korzenie, źródła własnej kultury. Skoro poznajemy mity Greków i Rzymian, to  nic nie stoi na przeszkodzie, by dowiedzieć się nieco więcej o wierzeniach z naszego własnego podwórka tyle że przedchrześcijańskich. Czytaj dalej

„Oszustwo” – Zadie Smith

Oszustwo, Zadie SmithZadie Smith jest bardzo popularną brytyjską pisarką, autorką opowiadań i powieści, członkiną The Royal Society of Literature. Na blogu znajduje się kilka recenzji książek tej autorki. Miałam niezwykłą przyjemność kilka lat temu być na spotkaniu z Zadie Smith, kiedy była gościnią Literackiego Sopotu. Przyznam, że było to wydarzenie niezwykle dla mnie ważne, a sama pisarka okazała się gwiazdą festiwalu. Na spotkaniu pojawiły się tłumy.  Piszę o tym wszystkim, ponieważ długo czekałam na kolejną powieść autorki, ale książka „Oszustwo” już jest w księgarniach. Na język polski przetłumaczył ją Justyn Hunia. Czytaj dalej

„Café Slavia” – Ota Filip

Café Slavia, Ota FilipCzy powinni dziwić nas Czesi piszący po niemiecku? Nas, mieszkańców Środkowej Europy, ani trochę. Sami przecież doskonale wiemy, jaki wpływ ma na nas historia. Ota Filip należy właśnie do takich dwujęzycznych autorów, za którego wybrała polityka. W 1974 roku musiał wyjechać do Niemiec. Oczywiście nie zrobił tego z własnej woli, został zmuszony przez czechosłowacką władzę. Komuniści zabronili wydawania jego książek. Jakie miał wyjście? Jako twórca dwujęzyczny, zajmujący się pisaniem, postanowił pisać po niemiecku. Dzięki temu jego dzieła miały szansę dotrzeć do wielu czytelników. Książka „Café Slavia” została napisana po niemiecku. Na język polski przetłumaczyła ją Małgorzata Gralińska, znana również z przekładów książek Jaroslava Rudiša i „Skąd” Sašy Stanišicia. Czytaj dalej

„Przy rodzicach nie parlować. O polskich powrotach z Francji” – Aleksandra Suława

Przy rodzicach nie parlować, Aleksandra SuławaTrudno sobie wyobrazić, że decyzja o wyjeździe za granicę może wpływać na następne pokolenia. Kto by pamiętał o przodkach, którzy wyjechali niemal sto lat temu z Polski? Nie zdajemy sobie często z tego sprawy z jakiego powodu i kto wyjeżdżał za granicę. A przecież każdy chyba ma w bliższej i dalszej rodzinie emigrantów czy to politycznych, czy takich którzy wyjechali w świat za chlebem. Aleksandra Suława była w nieco innej sytuacji. Jej dziadek urodził się w Haillicourt we Francji, ale mieszkał w Polsce. Historia rodzinna przyczyniła się do powstania reportażu „Przy rodzicach nie parlować. O polskich powrotach z Francji”, a czytelnicy mają okazję dowiedzieć się o mało znanym wycinku z przeszłości, który początek ma w dwudziestoleciu międzywojennym. Czytaj dalej

„Karczma Pod Rybim Łbem” – Anna Sakowicz

Karczma Pod Rybim Łbem, Anna SakowiczJeśli czytałeś „Kamienicę Schopenhauerów, powieść Anny Sakowicz, z pewnością ucieszy Cię fakt, że kilka dni temu premierę miała druga część pt. „Karczma Pod Rybim Łbem”. A może tytuł książki wydaje Ci się zastanawiający? Dziś mało kto zdecydowałby się nadać taką nazwę swojej restauracji czy lokalowi z jedzeniam. Jednak na przełomie XVIII i XIX wieku taka nazwa nikogo nie dziwiła. Ludzie muszą jeść, a nad morzem skojarzenia z rybami są jak najbardziej normalne. Jak wyglądało życie bohaterów, których zdążyliśmy nieco już poznać, w Danzig w czasach napoleońskich? Anna Sakowicz zabiera nas w kolejną podróż w przeszłość. Czytaj dalej

„Alchemia. Powieść biograficzna o Marii Skłodowskiej-Curie” – Katarzyna Zyskowska

Alchemia, Katarzyna ZyskowskaBohaterki powieści „Alchemia”, najnowszej książki Katarzyny Zyskowskiej, nie trzeba przedstawiać. Maria Skłodowska-Curie jest postacią powszechnie znaną za sprawą swoich dokonań naukowych. Nikt ich dzisiaj raczej nie kwestionuje, ani nie pomniejsza. Czy tak było zawsze? Łatwo się domyślić, że pod koniec XIX, czy na początku XX wieku nawet ten najbardziej nowoczesny świat wyglądał nieco inaczej niż obecnie. Kobiet wśród naukowców nie było zbyt wiele, dziś wciąż jest ich za mało. Doskonale też wiemy, dlaczego Maria Skłodowska musiała studiować na Sorbonie, a nie w Warszawie. Co zatem sprawiło, że w 1911 roku wywołała ogromny skandal we Francji? Ten wątek wykorzystała Katarzyna Zyskowska, by nieco inaczej pokazać nam noblistkę, skupiając się na przeżyciach wewnętrznych Marii. Czytaj dalej